All Activity

This stream auto-updates   

  1. Today
  2. Yesterday
  3. Pies moich przyjaciół ma dysplazję co może pomóc ?
  4. Witam serdecznie.Jestem nowa na forum.Chcialabym się Was poradzić ,jaki specyfik kupić staremu psu , ktory ma problemy z widzeniem, stawami.Czy jakieś witaminy wzmacniające !??
  5. Cześć. Nasz pies ma problem z emocjami, z poczuciem winy i lęku. Od początku, bo pewnie wiele ma znaczenie. Mamy 2,5 letniego psa. Przygarnelismy go jako 2 miesiecznego psiaka, ze wsi, najprawdopodobniej jego mama była husky. Na początku pies był jak to przygarnięty szczeniak, żyjący tylko w budzie... Łakomy, lękliwy do spacerów. Wszystko to przezwyciężyliśmy i tak było do mniej więcej roku. Jedyne co dość długo mu się zdarzało to siusiać pod siebie - właśnie z poczucia wina. Nigdy go nie biliśmy, nie używaliśmy też raczej krzyku do wychowania. Przychodziliśmy my - czy tgoście- siusiał pod siebie.Tu zauważyłam problem, że może mój chłopak zbyt wylewnie wita się z psem, za co go poprawiałam i to w zasadzie pomogło na sikanie powitalne. . Leżał na łóżku, mimo że mu zakazywaliśmy - siusiał, teraz już tylko od razu kładzie się na plecy (mimo że w zasadzie od dawnaaa ma wstęp na łóżko, zna komende zejdz ale ta sprawia mu wiele smutku , zapiera sie i w zasadzie trzeba sila go prosic, chociaz czesto udaje sie , mimo to robi to w strachu). Nie wiedzieliśmy wtedy już co robić, więc gdy leżał na łóżku staraliśmy się wręcz nie podchodzić. Z tego co wydaje mi się ważne w jakis sposob dla problemu- czas jaki spędzamy z psem. Można powiedzieć, że prawie zawsze ktoś był w domu, dużo też razem jeździliśmy, pół-krwi husky więc dużo ma energii- wyjeżdzamy więc do lasu, na łąki, psie wybiegi. Próbowaliśmy zamykać drzwi od pokoju na noc, ale jego wycie i drapanie w drzwi było okropne, więc zawsze spał z nami w pokoju, czekając aż zaśniemy by wejść do łóżka. Gdy się przytulamy- piszcze i nas rozdziela. Gdy się budzimy- jego radość jest ogromna, niczym jakbyśmy nagle ożyli dla niego. Gdy wychodzimy pędzi do okna w którym stoi i patrzy się, wyczekując nas (nic w domu jednak nie niszczy). Jego emocjonalność stała się już wręcz opresyjna. Bardzo mocno reaguje lękiem tylko na to , że podniesie się ton w rozmowie. Ucieka z podkulonym ogonie. Gdy w trakcie wspólnego spaceru któreś z nas zacznie opowiadać historię ze złością - pies staje w miejscu nie chce iść. Z racji , że jesteśmy ludźmi takich sytuacji jest wiele, czy to rozmowa przez telefon itd pies już chowa się w rogu pokoju , jest podkulony, ma jakby poczucie winy. To samo spacery- hałas, centrum miasta- w tył wzrot, nie ma szans na żadne pertraktacje, żadne smakołyki. To co mu dodawało jakby odwagi i humoru- oprócz zabaw z nami, wybiegów były psy. Uwielbia psy i jakby ten humor , ta wiara w siebie wracała. Postanowiliśmy z racji miłości do psów i warunków przygarnąć drugiego psa. To mała suczka ze schroniska, wprowadziliśmy ją jako szczeniaka. Psy się pokochały, ale nie wpłynęło to w żaden sposób na psa, lęki jakie były takie są. I teraz pytanie- na co zwrócić uwagę w naszym zachowaniu? (nie jesteśmy w stanie wyeliminować naszych rozmów, historii i emocji do tylko przyjaznych- ale nigdy nie kierujemy ich do psa) Oraz jak z nim pracować w tej sytuacji. Trochę się rozpisałam.. Ale mam nadzieje że to nakreśli jakoś sytuację. Pozdrawiam! 0
  6. Last week
  7. Witam zamierzam kupić za jakieś pół roku suczkę wyżła niemieckiego i chciałbym zapytać ile mniej więcej kosztuję utrzymanie takiego psa? Chciałbym zapytać czy nie będzie problemu skoro mamy starego piętnastoletniego kundelka dodam też że mieszkam w bloku i będe miał dużo czasu na wychodzenie z sunią więc zapewnie jej sporo ruchu. Bardzo proszę o jakieś konkretne wypowiedzi kogoś kto ma większego psa w bloku.
  8. dzięki psiak ma się dobrze, sobota była trudna - krew była "zywa" i pojawiła się tylko w 1 stolcu. Wygląda na to,ze jestem przewrazliwiona ulotki czytam zawsze dzięki za odpowiedź
  9. Mój po kilku latach na polu świetnie się zaklimatyzowal w domu grzeczny , czysty a na zewnątrz pełen energii
  10. To prawda z tymi hodowlami. Trzeba je dokładnie sprawdzić, żeby nie kupić pieska obciążonego genetycznie. Niektóre pseudohodowle są nastawione tylko na zysk i pieski niestety mają skłonności do alergii, kłopotów ze stawami czy ogólnie mają tendencję do chorowania.
  11. Cześć, Generalnie - krew pojawiająca się w stolcu to poważny sygnał alarmowy w przypadku gdy jej kolor jest czarny (nieświeża krew). Psa obserwuj i jak będzie sytuacja się powtarzać to do koniecznie do weterynarza. Jeśli chodzi o odrobaczanie siebie to jakie tabletki stosowaliście? Czytaj ulotkę. Pozdrawiam, Jan
  12. Witam,mam problem ze suczką strasznie śmierdzi jej z odbytu.Weterynarz stwierdził że jej zapychaja się gruczoły odbytu i z tego jest nie przyjemny zapach.Co miesiąc muszę chodzić żeby jej to wyczyscili i jest ok,może jest inny sposób na to.
  13. Mi się coś takiego jeszcze nie zdarzyło, pomimo tego, że próbujemy z pieskiem różnych karm i staram się mocno, żeby nie nudziło mu się pod tym względem i żeby był dobrze odżywiony. Ostatnio wypisuję sobie listę karm do wypróbowania i zapisuję wnioski. Jeżeli trafiła Ci się podróbka, to może warto to gdzieś zgłosić? W składzie mogą być niepożądanie substancje.
  14. sry, nie dało się edytować, minął czas
  15. prawidłowy link do Wideo: https://streamable.com/7vs30
  16. Witajcie. Wraz z żoną przygarnęliśmy pieska urodzonego 27 czerwca 2017 roku. Pies żył na podwórku, nie wychodził poza jego obszar, spał na dworze, nigdy nie był szczepiony ani odrobaczany. Pierwsza wizyta u weta to podanie advocate pod sierść, po tygodniu pierwsze odrobaczenie i szczepienia. Pies dostał Dehinel plus w ilości 1,5 tabletki (waga psa 13.7 kg) Po 10 dniach od tabsa i tak w kupie znajdowały się resztki robali stad pies dostał Aniprazol prze 3 kolejne dni po 1,5 tabsa. Psu gotujemy sami, dużo mięsa(wołowina przerastana, kurczak, indyk, mięso wieprzowe z szynki, do tego przecierane warzywa - marchew, zielony groszek, seler, pietruszka. Całości dopełnia kasza jaglana w ilości ok 1/5 całego dania, reszta to mięso i warzywa. Zjada chętnie. Jest pogodny, wesoły i świetnie się socjalizuje. Pytanie kiedy zanieść kał do analizy na robale (Aniprazol skończył w niedzielę) Mimo zakończonej kuracji w kale wciąż widoczne białe kulki i stolec raczej lekko poluźniony. Kiedy skończą zdychać te robale na dobre????? Pies zawsze po tabsach ma rozluźniony stolec , jasny żółty, czasem kawałkami zielony. Teraz wypróżnienia zaczynają przybierać normalną postać ,ale wciąż co jakiś rzut wyskakują białe kulki w kale. Piesek jest kochany- serio taki miły ciepluch, kraina łągodnosci. Przez pierwszy tydzień tak się mnie bał (żony nie) ,ze potrafił się zesikać kiedy próbowałem go pogłaskać. Widział ,ze o niego dbam, byłem łagodny, ale stanowczy, tylko ja dawałem mu jeść. Na spacer ze mną nie chciał chodzić. Któregoś ranka był to chyba 8 albo 9 dzień jego obecności przyszedł do mnie rano do łóżka i polizał mnie. Od tamtej pory pękło wszytko co złe miedzy nami i teraz jest super. Jest grzeczny, na wolnym terenie hasa bez smyczy, pilnuje się i słucha. Foto z wizyty u weta. Wideo z ostatniego wypadu: https://streamable.com/ Pies ma chorobę lokomocyjną, strasznie się ślini w aucie, nie wiem jak mu pomóc, słyszałem ,ze czasem samo przechodzi........ Poradźcie kochani co z tymi robalami i tym ślinieniem z resztą damy radę
  17. Witam , w czwartek kupuje 4 miesięcznego pieska rasy łajka rosyjsko europejska , pytanie brzmi czym go karmić ? Gdzie najlepiej go trzymać ? Mieszkam na wsi także będzie miał gdzie szaleć
  18. Jestem załamana..miałam pieska 6 dni, po tym czasie zachorował. Właścicielka hodowli strasznie wzbraniała się przed pójściem z pieskiem do weterynarza (zastrzegła sobie, że w takim przypadku, mam do niej dzwonić w pierwszej kolejności..). Mimo to zawiozłam psiaka, a tam lekarz stwierdził parwowirozę. Pani Izabela kazała przywieźć pieska do siebie, aby jej weterynarz się mógł nim zająć. A teraz nie mam informacji o stanie zdrowia szczeniaka, bo Pani Izabela nie raczy odebrać telefonu. Dzisiaj czytając wszystkie opinie i komentarze...nie wiem jak mogłam dopuścić do takiej sytuacji.
  19. Zdarzają się sytuacje, kiedy wystarczy podawać leki przez kilka tygodni, a sytuacja wraca do normy. Jednakże raczej hormony należy podawać już do końca życia czworonoga. Każdy przypadek należy skonsultować z weterynarzem
  20. Powodzenia! Z każdym dniem powinno być lepiej i tego się trzymajmy. Spróbuj tak jak i my - do wody dolać glukozę!
  21. witam kupiłam(choć nie dostałam paragonu) psa chorego na parwowirozę z hodowli w starej hucie. właścicielka jest jednocześnie prezesem kilku stowarzyszeń miłośników zwierząt. przy mnie wykonała test na parwo który wyszedł negatywnie...ciekawe jak to możliwe skoro pies 2dni później miał zdiagnozowana przez weterynarza. 1700 zl i zero metryki .umowa PRZEKAZANIA psa a kase wzięła. lek weterynarz z którym ta Pani współpracuje nie prowadzi podobno żadnej ewidencji mimo że rzekomo szczepi te psy. nasz pies okazało się że w chwili gdy go kupiliśmy miał 1miesiac..do dziś nie ma zębów mimo że ma już prawie 4mce. ciekawe co sądzicie o tej hodowli..? Pani ta oskarża ludzi w sądzie o zniesławienie którzy kupili od niej chore pieski i ostrzegali innych.na szczęście póki co nic nie wygrała a sama musiała zwracać jakies koszty tym których oskarżyła .co by tu z tym zrobić..?
  22. Stanowczo odradzam kupna chorego szczeniaka od chorego wlasciciela (nawiazalam kontakt z 2 wlascicielami psow, ktore jak sie okazalo maja dysplazje- wlasciciel twierdzil ze psy sa wolne od w/w choroby), w domu panuje straszny smrod, rodzice przy okazaniu garnal sie do ludzi jakby byly trzymane w klatach w schronisku, o malo nie sciagnely wlascicielki po schodach, a wpuszczone do pokoju wskakiwaly na lozko na ktorym siedzielismy masakrujac nam na plecy i ubrania, wlasciciel owych psow bardzo sprytnie unikal konkretych odpowiedzi na pytania zarowno przez telefon jak i na miejscu, podczas rozmowy facet caly czas uciekal wzrokiem jak przystalo na "szczera i uczciwa" osobe. Cena szczeniaka w ogloszeniu wynosila 1500zl w tym 500zl zaliczki w trakcie rozmowy telefonicznej ustalilismy ze doplacamy reszte (1000zl) na miejscu i ewentualna doplata za szczeniaka, po przyjechaniu na miejsce okazalo sie ze trzeba doplacic do 5000zl, gdzie podczas rozmowy telefonicznej ani razu nie zostala wspomniana ta cena. Stanowczo odradzam kupna psa w "hodowli" pokerowy zywot Psy nie warte tej ceny, rodzice bez rewelacji, moj pies z pseudo hodowli wyglada owiele lepiej
  23. Cześć! Niedługo stanę się właścicielką pięknej suczki - szczeniaczka Cavalier King Charles Spaniel. Z tego względu na pewno będziemy tu częstym gościem I od razu mam pierwsze, bardzo ważne dla nas pytanie: Jak to zabezpieczyć? Nie ma, niestety, szans na przeniesienie kontaktu ani wtyczek w inne miejsce. Listwy na kable może i zdarzą egzamin, ale co z samą wtyczką w kontakcie? Jest tam mało miejsca i nie można tam niczego postawić na stałe - ani krzesła, ani pudełka, no nic nie będzie odpowiednio chroniło tego miejsca. Liczę na Wasze pomysły i doświadczenie!
  24. Tak, dostalismy...dziekuje za dobre slowa. Powodzenia dla Was i dla nas
  25. A ja polecam Artroflex. Na prawdę przeczytałam wiele pozytywnych opinii i sama teraz go stosuję i się sprawdza. Mój pies w okresie wzrostu miał problem z przednimi łapami. I ten preparat przyczynił się do poprawy jest to syrop dość drogi ale wydajny na prawdę starcza na długo.
  26. Dzięki pomocny Admin A czy jest to przypadłość która da się wyleczyć czy już zawsze pies czy suka musi przyjmować hormony?
  27. Starsze psy powinny unikać wszelkich skoków, które mogą obciążać ich stawy. Ruch powinien być regularny, ale umiarkowany. Lepiej zamiast skocznych zabaw, które mogą być dla psa w podeszłym wieku sporym wysiłkiem, zapewnij seniorowi większą ilość spacerów
  28. Dodatkowo zachęcamy do zapoznania się z treścią poniższych artykułów: https://www.psy.pl/5-zlotych-rad-szkoleniowych-dla-wlascicieli-psow/ https://www.psy.pl/5-bledow-szkoleniowych-wlascicieli-psow/ https://www.psy.pl/jak-nagradzac-psa/ Powodzenia
  1. Load more activity

Media społecznościowe

Dodaj nas