magdabroy

Members
  • Content count

    2142
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About magdabroy

  • Rank
    Alpha male
  • Birthday
  1. Evodish, może jak tu zajrzysz to mi doradzisz. Mamy problem z glonami w akwarium Stosujemy płyn na glony (według instrukcji z opakowania), ograniczyliśmy czas światła, a glony i tak pojawiają się na roślinach i to w dość sporej ilości Zastanawiam się czy to nie wina glonojadów?! Może są już za stare i leniwe?! Możesz coś poradzić? Już wymieniałam wszystkie rośliny, czyściliśmy całe akwarium, wsadziliśmy nowe rośliny i już są "czarne" od glonów
  2. Ja miałam podobnie: zrestowałam hasło i poszło
  3. Jak widać, po zmianach wizerunku, forum umarło
  4. Z dzisiaj I na kolejnym forum zmiany i trzeba ogarniać od nowa
  5. Dokładnie tak było z moją Torą-żółtawe wymioty, spowodowane za małą ilością pokarmu. Szybki telefon do zaufanego weta i za jego radą, zwiększyłam trochę porcję i wszystko wróciło do normy :yes:
  6. Akwarium stoi w salonie, więc mi w spaniu napowietrzacz nie przeszkadza. Ale za niecały miesiąc przyjedzie szwagier i będzie mu może w nocy przeszakadzał, to wtedy wyłączymy i zobaczymy co na to ryby. Dzięki. Te samiczki uciekają, ale się nie chowają. A mamy kilka roślinek, więc mają szansę się ukryć. Też czytam, że powinno ich być więcej, a nie tylko 3 jak jest u nas. No ale raczej będę chciała w przyszłości inne ryby, więc nie będę się zarybiać brzankami. Najwyżej zapytamy w zoologu czy możemy je im oddać i już
  7. Tu się odezwijcie: http://www.dogomania.com/forum/topic/334956-hodowla-eden-stara-huta/
  8. Dzięki. W sumie, to te brzanki mnie trochę martwią. Wychodzi na to, że mam ich trochę więcej niż początkowo myślałam. Są 2 brzanki sumatrzańskie i one są spokojne wobec siebie czy innych ryb. Są też brzanki pięciopręgie i te też są ok. Są 3 brzanki odeski (samiec i 2 samiczki) i tu jest problem, bo ten samiec ciągle goni te samiczki Jedna już ma podgryziony ogon, ale w sumie to nie mam pewności czy przez tego samca czy przez inną rybę :think: Zastanawiamy się też, żeby zamiast napowietrzacza, który mamy (głośny jest) zamontować kaskadę. Trochę czytamy i wszędzie piszą, że kaskada też napowietrza wodę. Pytanie tylko, jaka duża ona musi być, żeby napowietrzyła te ponad 200 litrów?? A może wystarczy sam ruch wody z filtra (zewnętrzny), żeby napowietrzyć wodę??
  9. To może najpierw zadzwoń do tej firmy przewozowej i zapytaj jak się ma ich regulamin co do przewozu zwierząt. Albo przejść do planu "B" i zrobić prawo jazdy (jeśli nie masz), a potem kupić jakiś samochodzik Co do samego "wyjazdu do rodziny", to jeśli będzie to pies o zrównoważonej psychice i dobrze go poprowadzisz, to nie będzie problemów Moja suka czuje się wszędzie dobrze, gdziekolwiek ją zabierzemy. Pod warunkiem, że my też tam jesteśmy. No a przecież Ty tam będziesz, prawda
  10. A gdzie ktoś wspomina o fakultetach, że tylko pies z renomowanej hodowlii?? Tak się składa, że większość obecnych osób na tym forum ma/miało właśnie kundelki/psy w typie, a nie psy rasowe. Niestety, ale zabierasz się do sprawy od końca, więc nie dziw się takich a nie innych komentarzy. Zresztą, chcesz uchodzić za wielce oczytaną, a o psach masz małe pojęcie-praktycznie żadne. Więc zacznij słuchać tych, którzy wielokrotnie już przez taką sytuację przechodzili i kierują się doświadczeniem. Dobrze Ci doradzono wzięcie psa ze schroniska. Będzie zaszczepiony i dzięki silnym genom, zwiększysz szanse na zdrowego psa. Ale po co słuchać tych, którzy mają wieloletnie doświadczenie?! Lepiej zrobić focha i oświdczyć, że uciekasz z forum.
  11. Evodish, skoro Ty doświadczony w akwarystyce, to mi doradź co do temperatury w takim razie. Mamy ustawione na 23'C. Ryby nie wyglądają na nieszczęśliwe. Lampy włączamy na około 11-12h dziennie, czasem dłużej. Jedna jest na glony, druga to "dzienne" światło. Mamy coś zmienić?
  12. Evodish, szczerze powiedziawszy, to nie wiem czym on się kierował :no: Nie znam się zupełnie na akwarystyce, więc póki co zostanie taki skład jak jest. Teraz się uczymy opieki nad nowym gatunkiem :yes: W przyszłości pewnie "dorzucimy" coś innego, ale to jak już będziemy dokształceni na tyle, żeby nie zrobić problemu innym rybom Wszystko było dość zaniedbane. Wyczyszczenie wszystkiego co miało stanąć w akwrium ponownie, zajęło mojemu mężowi dwa popołudnia. Wyglądało tak, jakby on tylko wymieniał wodę, ale sprzętu już nie czyścił. Nawet lampy były wsadzone zwykłe, a nie specjalistyczne.
  13. Fajne te kiryski, ale nie widziałam tutaj takich. Ale póki co, odwiedziliśmy tylko jednego zoologa z rybkami. Może w kolejnym do którego podjedziemy, będą mieli inne gatunki ryb.
  14. Sylwexa tak się martwisz o to całe szczepienie, chcesz ulotki, boisz się powikłań.... Ok, można to zrozumieć, skoro tak Cię życie źle doświadczyło z własnym dzieckiem (choć szczepienia psa nie unikniesz z racji ustawy). Można pomyśleć, że zanim podejmiesz decyzję to czytasz, czytasz i czytasz. Jednak wygląda na to, że zdecydowałaś się na psa, nie mając bladego pojęcia o tym gatunku. Pies ma 4 tygodnie jak sama napisałaś. Więc masz jeszcze kolejne 4 tygodnie, żeby swoją wiedzę uzupełnić. Internet jest wielką bazą informacji. Do tego masz tu na forum Evodish'a, który ma wiedzę podpartą doświadczeniem. Weź się kobieto za lekturę, bo obawiam się, że możesz spiepszyć temu psu życie przez swój brak wiedzy w temacie :no:
  15. Pies ma 4 tyg. i chcesz go już odbierać?? Dasz mu jeszcze 2-3 tyg.?? Ten pies MUSI być minimum jeszcze 3 tygodnie z matką, a najlepiej to 4 tygodnie. Ja się pytam skąd się biorą tacy ludzie na świecie?! Mając do dyspozycji internet, telefon i inne pomoce, tak trudno dowiedzieć się, że szczeniak ma być z matką minimum do 7-8 tygodnia życia?!

Media społecznościowe

Dodaj nas