pomme

Members
  • Content count

    10393
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral

About pomme

  • Rank
    Alpha male
  • Birthday
  1. tez mi sie tak skojarzyly. Na pewno nie beda duze.
  2. W czym nie mam racji ? Uświadom mnie moze bo nie rozumiem jak moge nie miec racji w tym , ze festiwal okrucienstwa w Chinach jest zly. Jesli macie inne zdanie , a jak widze - macie, to wlasnie tak, rezygnuje z forum, na ktorym wiekszosc uwaza, ze taka tradycja kulinarna nie jest godna potepienia dlatego, ze my jemy krowy, kurczaki i wyatpia sie mu nas NIELEGALNIE smalec z psow. Co wynika z ciemnoty i przesadow. Ale dla was jest usprawiedliwieniem chinskiego , przerazającego, publicznego okrucienstwa. I jeszcze podajecie za przyklad jedna , debilna nauczycielke, do ktorej szkoly, moje dziecko szybko by przestalo chodzic.
  3. Pewnie kolejne Stowarzyszenie psa burka i kocurka, ale pewnie cena za pieska byla atrakcyjna bo sie tnie koszty wychowu szczeniat. Za to potem za weta placi nowy nabywca. Dobrze, ze parwowirozy nie ma.
  4. "Fakt" pisze o tym samym - o zwyczajach kulinarnych. Zdjęcia psich tusz mam w książce kucharskiej o kuchni chińskiej. Wiszą na hakach, na targowisku, obok dokładnie tak samo eksponowanych tusz świńskich (u nich nie ma takich półtusz, jak u nas), obok pierożków won ton, obok góry imbiru. Jak to na targu. W chińskim Kantonie można też zjeść sowy, węże no i oczywiście - koty. Historycznie rzecz biorąc psy w Chinach to było jedzenie biedoty. Więc to jest taki odpowiednik naszego festiwalu golonki, pajdy ze smalcem i kiszonym ogórem. Niestety tak to właśnie wygląda. "Fakt" zresztą wielokrotnie pisał nie tylko o psim mięsie u nas, w Polsce - serwowanym w azjatyckich barach klientom nieświadomym, ale też tym jak najbardziej takim daniem zainteresowanym. Z jeszcze większą lubością pisał o psim smalcu wytapianym przez Polaków dla Polaków, nie omijając szczegółów o obijaniu kijem za życia, żeby "tłuszcz lepiej odchodził". Słoik 0,2 takiego smalcu kosztuje podobno 20-25 zł. Taniocha, biorąc pod uwagę, że nie stoi na półce w Biedronce. Tylko trzeba trochę czekać w kolejce, bo - jak mówiła kobitka dla "Faktu" - wszystko, co wytopi, sprzedaje się na pniu. W Kłobucku znaleziono kiedyś całą hodowlę - kilkadziesiąt psów odpowiednio utuczonych na ubój. Był też komendant straży pożarnej, który w remizie zrobił "aptekę" dla miejscowych - cała lodówa psiego smalcu. Ba, był nawet wyrok sądu rejonowego, który uniewinnił pana twierdząc, że miał on "potrzebę gospodarczą". Wszędzie jest to samo. Pasuje do tego powiedzenie - myśl globalnie, działaj lokalnie. To byl pojednynczy taki wyrok . Nie ma publicznego i prawnego przyzwolenia u nas, w przeciwienstwioe do Chin .Nie ma przyzwolenia dla zadnego okrucienstwo nawet jesli ono sie dzieje. W Chinach jest i sluzy nie zwyczajom kulinarnym a rozrywce skoro robia z tego festiwal. Przykro mi, ze tak proste rzeczy musze tlumaczyc rzekomym milosnikom psow. Wszedzie jest be, wiec o co to halo ? Gratuluje podejscia WAM MYSLACYM. Mysle, ,ze dlatego nie ma miejsca dla mnie na tym forum. Za glupia dla was jestem.
  5. I właśnie tyle dają te Wasze protesty. Festiwal był, jest i będzie. Tak jak u nas na talerzach króluje schabowy, tak tam pies. I to jest najlepsze podsumowanie Chyba dla ciebie. Dla tych co potrafią myśleć undefined Czyli dla ciebie empatia = bezmyslnosc. , interesujace.
  6. Na wsi Dorydo- koty na nic innego nie moga liczyc
  7. I to jest najlepsze podsumowanie Chyba dla ciebie.
  8. No to smaczego : http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/festiwal-psiego-miesa-odbedzie-sie-w-yulin-w-chinach/9ckgp47
  9. Nie mozna tak skakac z karma u szczeniaka. Wszystkie nowosci wprowadza sie stopniowo, zeby brzuszek przyzwyczail sie do trawienie innego pokarmu.
  10. skoro pies wychodzi na spacery to moze p[omyslec o kojcu zamiast lancucha ?
  11. widzialam też swinkie wiet\namska ze smycza i w szelkach podrzucona do schoniska dla zwierząt, ale to dalej nie w tenmacie. Ciesze sie, ze jestes taka obiektywna. ja rozmawiam subiektywnie o psach i ich cierpieniu. Sa organizacje wykupujące konie z rzeźni czy transportow i chwala im za to. Ja rozmaiwam tu o psach. . To nie jest forum fundacji Centaurus.
  12. Pojsc do innego weta. To moze byc niegroźna narośl, ale moze też byc zmiana nowotworowa.
  13. Nie Agato, tematem tego tematu sa Chiny- psy . I tym chcialabym tu pisac. Nie o dzieciach molestowanych przez ksiezy, nie o krowach czy kurczakach oraz zabojczych dla pszczol opryskach, Tylko o psach w Chinach.
  14. Na barfnym forum mozna sobie poczytac dlaczego kosci po obrobce termicznej sa groźne i niestrawne dla psow.

Media społecznościowe

Dodaj nas