Aleksandra Terka

Members
  • Content count

    1
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra Terka

  1. Witam jestem tu nowa ale mam wielki problem nie wiem jak go rozumiec i jak to wszytsko czytac . Zaczne od poczatku. Historia jak kazda inna ale dla mnie to wielkie wyzwanie a wiec tak . Na ogrodkach dzialkowych mieszkala pewna Pani wraz z mezem od kilku lat przychodzilam tam znalam te osoby i psiaka ktorego ta pani miala byl to kundelek malu 8kilowy suczka. Pani ta trafila pol roku temu do szpitala a pozniej do hospicjum gdzie znarla pare dni temu . Suczka byla przez te pol roku z mezem tej Pani ktory zbytnio nieznajomwal sie psem . Pies latall cale swoje zycie bez smuczy obrozy itp po prostu pelen luz ciagle na dzialce nigdy w mieszkaniu wchodzila do altanki gdzie spala ze swoja wlascilielka gdy zyla . Maz tej pani po pogrzebie poszedl mieszkac gdzies do jakiej kobiety ktora mu pomaga a pies zostal sam na dzialce czesto bylo tak ze ten Pan zostawial psa na dworze bo gdzies pobiegla i niemogl jej znalesc i wracal naspepnego dnia po poludniu tam by dac jesc jak wiemy temepratury teraz sa w nocy nawet na minusie i w dzien tez nie jest tak cieplo. pojechalalm dwa dni temu po tego psa znalazlam ja u kogos innego na dzialce zabralam do weterynarza i wrocilam z nia do swojego domu. I tu nagle pojawia sie problem suczka przez te swoje 7 lat zycia nigdy niemieszkala w mieszkaniu . ciagle siedzi na lozku i niechce z niego zejsc nawet napic sie lub zjesc natomiast gdy jedzenie zostanie postawione jej na lozku zjada i pije normalnie . Bardzo boi chodzic sie po podlodze klatce schodowej schodach i wszytskim innym co nie jest lozkiem kanapa itp.. gdy postawie ja na podloge nagle zaczyna piszczesc trzesc sie stoi w miejscu . Jest przerazona niewiem co mam zrobic w takiej sytuacji. suczka jest przyjazna lecz bardzo wystraszona rozumiem ze nowe miejsce i cala sytuacja ale niewiem jak mam ten strach w niej zniwelowac . prosze o pomoc .

Media społecznościowe

Dodaj nas