539

Members
  • Content count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About 539

  • Rank
    Newbie
  • Birthday
  1. Na pewno jak podrośnie będzie robił hau hau wiec zasadniczo nie ma się czym przejmować:)
  2. Ile spotkań to już behawiorysta oceni sam po pierwszym spotkaniu. Nic na siłę, musicie nawiązać wzajemna współpracę ty, pies,trener. jak coś nie zatrybi na pierwszym spotkaniu to szkoda kasy, nerwów i czasu. Osobiście własnym psem (mam go miesiąc) zająłem się samodzielnie. Tylko ,ze mój jest 100% grzeczny, a do tego pojętny i dzień w dzień kuma coraz więcej. Nie wymagam by się turlał na komendę, ale udało mi się go ułożyć z kotem w domu ( 5 dni to był czad ), chodzi grzecznie na smyczy, stój to staje, chodź to przychodzi etc...... Jeszce muszę podpracować relacje z innymi psami bo skubaniec lubi się awanturować ( na szczęście to tylko wiele krzyku o nic)
  3. http://wesolalapka.pl/zabrze/trener
  4. Nikt nie rodzi się wszytko wiedzący Najlepiej zrobisz udając się z psem na spotkanie z DOBRYM psim behaviorystą , jest szansa ,ze po kilku lekcjach poradach będzie już lepiej a po kilku miesiącach/tygodniach będziesz miała" NOWEGO" psa
  5. SAry ale nie bardzo zrozumiałem..jak długo masz tego psiaka?????
  6. sry, nie dało się edytować, minął czas
  7. prawidłowy link do Wideo: https://streamable.com/7vs30
  8. Witajcie. Wraz z żoną przygarnęliśmy pieska urodzonego 27 czerwca 2017 roku. Pies żył na podwórku, nie wychodził poza jego obszar, spał na dworze, nigdy nie był szczepiony ani odrobaczany. Pierwsza wizyta u weta to podanie advocate pod sierść, po tygodniu pierwsze odrobaczenie i szczepienia. Pies dostał Dehinel plus w ilości 1,5 tabletki (waga psa 13.7 kg) Po 10 dniach od tabsa i tak w kupie znajdowały się resztki robali stad pies dostał Aniprazol prze 3 kolejne dni po 1,5 tabsa. Psu gotujemy sami, dużo mięsa(wołowina przerastana, kurczak, indyk, mięso wieprzowe z szynki, do tego przecierane warzywa - marchew, zielony groszek, seler, pietruszka. Całości dopełnia kasza jaglana w ilości ok 1/5 całego dania, reszta to mięso i warzywa. Zjada chętnie. Jest pogodny, wesoły i świetnie się socjalizuje. Pytanie kiedy zanieść kał do analizy na robale (Aniprazol skończył w niedzielę) Mimo zakończonej kuracji w kale wciąż widoczne białe kulki i stolec raczej lekko poluźniony. Kiedy skończą zdychać te robale na dobre????? Pies zawsze po tabsach ma rozluźniony stolec , jasny żółty, czasem kawałkami zielony. Teraz wypróżnienia zaczynają przybierać normalną postać ,ale wciąż co jakiś rzut wyskakują białe kulki w kale. Piesek jest kochany- serio taki miły ciepluch, kraina łągodnosci. Przez pierwszy tydzień tak się mnie bał (żony nie) ,ze potrafił się zesikać kiedy próbowałem go pogłaskać. Widział ,ze o niego dbam, byłem łagodny, ale stanowczy, tylko ja dawałem mu jeść. Na spacer ze mną nie chciał chodzić. Któregoś ranka był to chyba 8 albo 9 dzień jego obecności przyszedł do mnie rano do łóżka i polizał mnie. Od tamtej pory pękło wszytko co złe miedzy nami i teraz jest super. Jest grzeczny, na wolnym terenie hasa bez smyczy, pilnuje się i słucha. Foto z wizyty u weta. Wideo z ostatniego wypadu: https://streamable.com/ Pies ma chorobę lokomocyjną, strasznie się ślini w aucie, nie wiem jak mu pomóc, słyszałem ,ze czasem samo przechodzi........ Poradźcie kochani co z tymi robalami i tym ślinieniem z resztą damy radę

Media społecznościowe

Dodaj nas