Mika

ŁK - wątek geriatryczny

4398 posts in this topic

Magda, karmisz synka Nutellą? :buble:

http://www.polskieradio.pl/5/240/Artykul/1714621

Zawsze stoję na stanowisku, że przetworzona żywność to jest paskudztwo. Ciekawe ile rafinowanego oleju palmowego siedzi w pedigree, skoro jest taki tani i łatwy w przechowywaniu, a na etykiecie widnieją jedynie niezidentyfikowane "oleje roślinne"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, cała rodzina będzie żabami :ghgh: Chciałam klauny, ale nie mogłam znaleźć nic sensownego dla Nathana :think: A potrzebowałam czegoś co będę mogła mu założyć na kurtkę :wink:

***

Dzięki za wiadomości o nutelli. W sumie, to jada ją tylko w naleśnikach. No ale wychodzi na to, że lepiej dmuchać na zimne i całkiem się jej pozbyć z domu :no: A na naleśniki zawsze mogę rozpuścić zwykłą mleczną czekoladę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, wiadomo, że to trzeba traktować z dystansem.

Olej palmowy od lat budzi kontrowersje.

Najpierw było, że cukrzyca, że cholesterol.

Teraz doszło jeszcze to ew. kancerogenne działanie.

Nutella broni się, że używają olej rafinowanego w niższej niż 200 st. temperaturze i że to jest bezpieczne.

Ale kto ich tam wie.

De facto olej palmowy jest we wszystkim - 

we frytkach, ciastkach itp. Jest tani, najtańszy z olei roślinnych.

Tyle że w tej Nutelli jest go dużo - 25%

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kuku!

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2439.JPG.de474b637c9dc9fd03ad9d1287ef4068.JPG

Oddaj piłkę :ghgh:

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2443.JPG.87224819f948dda621f8896b656a76ef.JPG

 

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2454.JPG.b05b59b31f824f74f38dd25329318cd0.JPG

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2465.JPG.0cf184a077a6c7d309df0e73cf809dac.JPG

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2477.JPG.a66aa13fe888c471d75825b6a93624f2.JPG

Strój do przedszkola na karnawał :wink:

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/IMG_20170127_145142.jpg.421adb16586881040e4d88e17a5c139f.jpg

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2486.JPG.e6b929c377fe521a9bfd54189ea39101.JPG

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2488.JPG.2cb1cf1a3b716288989a2d215a7aac27.JPG

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/DSC_2499.JPG.d6972745d26f73ccdb8b38b9e60aae94.JPG

I nasz nowy nabytek :wink:

www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2017_01/IMG_20170127_194105.jpg.14506679b5609df2c4ea61e412d38483.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pięknie, młodszy brat zjada starszego :ghgh:

Fajne foty. Pirat pierwsza klasa - akurat pasuje do akwarium.

Zawsze to jakiś akwen wodny i ryby ;)

No i właśnie, jakie rybki macie?

Nam się już powoli obsada wykrusza, ale wciąż mamy kilka z pierwszych kirysków - mają już 7 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No pięknie, młodszy brat zjada starszego :ghgh:

Fajne foty. Pirat pierwsza klasa - akurat pasuje do akwarium.

Zawsze to jakiś akwen wodny i ryby ;)

No i właśnie, jakie rybki macie?

Nam się już powoli obsada wykrusza, ale wciąż mamy kilka z pierwszych kirysków - mają już 7 lat.

 

On go całuje, a nie zjada :tounge:

Rybki (i całą resztę) mamy z odzysku. Kolega męża się wyprowadzał. Dał ogłoszenie, że odda za darmo wszystko, ale nikt się nie zgłosił. Więc dzień przed zdaniem kluczy z mieszkania, napisał do nas czy je weźmiemy. Gdybyśmy odmówili, to pewnie skończyłyby w toalecie :shutup:

Mamy 4 welonki (2 różne odmiany), jakieś 2 złote rybki przypominające wizualnie karasie, 2 glonojady, 5 brzanek, 8 neonek, samca mieczyka i 4 panienki dla niego, 2 gurami dwuplamiaste i 2 skalary. Wszystko to w 240 litrach.

Mnie rybki ogólnie nie kręcą, ale nie miałam sumienia pozwolić, żeby źle skończyły żywot. Wolę zwierzątka futerkowe, ale skoro już je mam, to oczywiście będziemy o nie dbać najlepiej jak potrafię. Dokupiliśmy kilka roślinek i w przyszłości chciałabym jeszcze kupić 2-3 jakieś bardzo kolorowe rybki, w miarę duże (ale nie za duże), żeby się ładnie wkąponowały w resztę otoczenia :wink:

Póki co, Theodor lubi je karmić, a potem siada przed akwarium na krzesełku i obserwuje. Młodszego też zresztą łapię na tym, że pęłza sobie pod akwarium, siada i patrzy :ghgh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow, 240 litrów to spory baniak :) Fajnie.

Akwaria są fajne. Kiedyś nie łapałam klimatu, ale gdy mąż postawił, to się trochę wciągnęłam.

Lubię zwłaszcza te kiryski panda - takie podwodne krówki :wink:

Jeszcze bardziej od rybek lubię krewetki. Taki uspokajający widok monotonnie pasących się krewetek :ghgh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne te kiryski, ale nie widziałam tutaj takich. Ale póki co, odwiedziliśmy tylko jednego zoologa z rybkami. Może w kolejnym do którego podjedziemy, będą mieli inne gatunki ryb.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy 4 welonki (2 różne odmiany), jakieś 2 złote rybki przypominające wizualnie karasie, 2 glonojady, 5 brzanek, 8 neonek, samca mieczyka i 4 panienki dla niego, 2 gurami dwuplamiaste i 2 skalary. Wszystko to w 240 litrach.

Rety, jaka mieszanka :smile: połowa zimnolubna, druga połowa z tropików, jedne maleńkie inne potencjalnie duże, jedne stadne, inne terytorialne..facet to chyba na chybił trafił kupował, co?

Ale fakt, że jest kolorowo :) Ładne to akwarium, ładnie obudowane w drewnie - eleganckie. Ech..kiedyś sobie muszę takie zafundować!

 

Agata- a propos akwariowych krówek,  widziałaś kiedyś zbrojniki zebry? Jak pracowałem w sklepie zoo i zamówiłem do naszego akwa wystawowego to robiły furorę - piękne są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Evodish, szczerze powiedziawszy, to nie wiem czym on się kierował :no: Nie znam się zupełnie na akwarystyce, więc póki co zostanie taki skład jak jest. Teraz się uczymy opieki nad nowym gatunkiem :yes: W przyszłości pewnie "dorzucimy" coś innego, ale to jak już będziemy dokształceni na tyle, żeby nie zrobić problemu innym rybom :wink: 

Wszystko było dość zaniedbane. Wyczyszczenie wszystkiego co miało stanąć w akwrium ponownie, zajęło mojemu mężowi dwa popołudnia. Wyglądało tak, jakby on tylko wymieniał wodę, ale sprzętu już nie czyścił. Nawet lampy były wsadzone zwykłe, a nie specjalistyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Evodish, skoro Ty doświadczony w akwarystyce, to mi doradź co do temperatury w takim razie. Mamy ustawione na 23'C. Ryby nie wyglądają na nieszczęśliwe.

Lampy włączamy na około 11-12h dziennie, czasem dłużej. Jedna jest na glony, druga to "dzienne" światło.

Mamy coś zmienić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cudne te zebry! 

Ale wymagają żywego pokarmu, to u mnie odpada ;) Ryby to jedyne stworzenia w naszym domu, które lecą na suchej karmie ;)

My to raczej tak w kierunku krewetek zmierzamy. Nie będziemy już dokupować rybek - te niech sobie dożyją swoich dni, a potem może krewecie, ewentualnie coś naprawdę z tzw. "górnych" rybek, które nie zapuszczają się na dół. Kiryski trochę wchodzą krewetkom w drogę - nie agresywnie, ale panoszą się po dnie, a to dość pancerne rybki. No i jeszcze mamy psychiczną molinezję - została sama i całkiem jej się w głowie pomieszało. Myśli, że jest kirysem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Evodish, skoro Ty doświadczony w akwarystyce, to mi doradź co do temperatury w takim razie. Mamy ustawione na 23'C. Ryby nie wyglądają na nieszczęśliwe.

Lampy włączamy na około 11-12h dziennie, czasem dłużej. Jedna jest na glony, druga to "dzienne" światło.

Mamy coś zmienić?

 

Doświadczony to może nie, ale podstawy jakieś znam :) Generalnie skład macie taki, że nie da się dobrać idealnych parametrów dla wszystkich ryb - ale te 23 stopnie wydają się dobrym kompromisem. Welonki i mieczyki lubią raczej chłodną wodę (20-25 stopni, także pasuje), znowu skalary, neony czy gurami - troszkę wyższą (ale chyba 23 się jeszcze mieści w limicie). Bardzo fajnie, że macie tak duży zbiornik - w mniejszym brzanki pewnie by obżerały welonom i mieczykom ogony, są paskudne pod tym względem (przynajmniej sumatrzańskie -te żółte w paski). Warto obserwować rybki - jak są ładnie wybarwione (u brzanki będzie bardzo szybko widać jak straci kolor, mieczyk też), żywe, chętnie jedzą - to znaczy, że jest ok. 

Światło bardziej zależy od roślin niż od ryb - także w Waszym wypadku wystarczy spokojnie to co jest :)

Nie poleca się świecić dłużej niż 12 z uwagi na glony właśnie - ale jeśli nie macie z tym problemu, to może zostać troszkę więcej. Tylko nie za dużo, bo ryby też powinny mieć rytm dobowy.

 

O, krewetki są super, przyjemnie się je obserwuje. Można też tworzyć bardziej fantazyjne akwaria jak ktoś się lubi roślinami bawić. Ja z kolei sobie kiedyś wymarzyłem morskie akwarium.. ale mój portfel błaga mnie, bym tego nie robił i na razie oszczędzam mu cierpień ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. W sumie, to te brzanki mnie trochę martwią. Wychodzi na to, że mam ich trochę więcej niż początkowo myślałam. Są 2 brzanki sumatrzańskie i one są spokojne wobec siebie czy innych ryb. Są też brzanki pięciopręgie i te też są ok. Są 3 brzanki odeski (samiec i 2 samiczki) i tu jest problem, bo ten samiec ciągle goni te samiczki :sad: Jedna już ma podgryziony ogon, ale w sumie to nie mam pewności czy przez tego samca czy przez inną rybę :think:

Zastanawiamy się też, żeby zamiast napowietrzacza, który mamy (głośny jest) zamontować kaskadę. Trochę czytamy i wszędzie piszą, że kaskada też napowietrza wodę. Pytanie tylko, jaka duża ona musi być, żeby napowietrzyła te ponad 200 litrów?? A może wystarczy sam ruch wody z filtra (zewnętrzny), żeby napowietrzyć wodę??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że przy tak dużym zwierciadle wody i przy tej temperaturze wystarczyłby sam filtr. Nie macie roślin, więc całość tlenu musi pochodzić z powietrza.

Możecie spróbować wyłączyć brzęczyk na dzień czy dwa, i zobaczyć jaki będzie efekt. Jeśli ryby zaczną pływać bliżej powierzchni wody, to znaczy, że tlenu robi się za mało - wtedy można np.  podnieść wylot wody z filtra tak, żeby robiła lekkie fale na powierzchni zbiornika, więcej tlenu się rozpuści. Jak i to nie pomoże, to najwyżej podłączycie brzęczyk z powrotem i poszukacie kaskady. Przy czym kaskada też hałasuje - tylko przyjemniej :smile:

 

No brzanki są takie "uszczypliwe", trochę tam sa od czapy w tym akwa bo nie poleca się żadnego rodzaju do weloniastych ryb. Z tego co pamiętam, to takie obgryzanie się nawzajem u brzanek zanika jak występują w większych grupach, natomiast trzeba by jeszcze to potwierdzić, może na jakimś forum akwarystycznym. No i nie wiem, czy jest sens dokupować kolejne brzany, skoro i tak nie do końca tam pasują. A te samiczki uciekają przed samczykiem, chowają się przed nim? Bo może on rzeczywiście jest niewinny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

My mamy filtr zewnętrzny i to wystarcza do napowietrzania - przy znacznie mniejszym lustrze wody ale za to ze sporą ilością roślin.

Można się rozejrzeć za jakimś miejscowym forum akwarystycznym. U nas takie działa i tam jest dział "oddam/zamienię". Można oddać komuś dokuczliwe lub nadliczbowe rybki do bardziej dostosowanego zbiornika. U nas to się sprawdza, parę razy korzystałam, szczególnie gdy się namnożyły gupiki. Jak oddawałam krewetki filtrujące (uznaliśmy, że jednak za duże do naszego akwa) to dostawałam foty zbiorników, do których miały trafić.:wink:

Z drugiej strony zdarzyło mi się, że pan przyszedł po gupiki i otwarcie powiedział, że zobaczy jak podrosną, ładne zostawi, a brzydkie to do zbiornika ze szczupieńczykami...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akwarium stoi w salonie, więc mi w spaniu napowietrzacz nie przeszkadza. Ale za niecały miesiąc przyjedzie szwagier i będzie mu może w nocy przeszakadzał, to wtedy wyłączymy i zobaczymy co na to ryby. Dzięki.

Te samiczki uciekają, ale się nie chowają. A mamy kilka roślinek, więc mają szansę się ukryć. Też czytam, że powinno ich być więcej, a nie tylko 3 jak jest u nas. No ale raczej będę chciała w przyszłości inne ryby, więc nie będę się zarybiać brzankami. Najwyżej zapytamy w zoologu czy możemy je im oddać i już :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak Ty, Magda, ale ja miałem bardzo duży problem z logowaniem się na forum. Teoretycznie był taki użytkownik, ale nie szło się zalogować, nawet dostałem maila że konto zostało zresetowane i trzeba założyć nowe. No i próbowałem założyć nowe - tylko się nie dało, bo stare nadal istniało ;)

Gdyby ktoś miał podobny problem - teraz można zresetować hasło, u mnie zadziałało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Evodish, może jak tu zajrzysz to mi doradzisz. Mamy problem z glonami w akwarium :( Stosujemy płyn na glony (według instrukcji z opakowania), ograniczyliśmy czas światła, a glony i tak pojawiają się na roślinach i to w dość sporej ilości :/ Zastanawiam się czy to nie wina glonojadów?! Może są już za stare i leniwe?!  Możesz coś poradzić? Już wymieniałam wszystkie rośliny, czyściliśmy całe akwarium, wsadziliśmy nowe rośliny i już są "czarne" od glonów :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

Media społecznościowe

Dodaj nas