Sign in to follow this  
Followers 0
Guest mseifer

Fajerwerki, sylwester i pies

18 posts in this topic

Witam, czy nie dałoby się zainteresować odpowiednich organizacji żeby wymogła na rządzie zmiany w prawie żeby fajerwerki były sprzedawane tylko i wyłącznie w sylwestra bądź 30 i 31 grudnia. W Krakowie od 2-3 dni z psem nie można wyjść na pole - ani załatwienie potrzeb, ani spacer nic. Pies się boi i jak tylko zaczną strzelać to z hawańczyka robi się jamnik - nisko na nogach, ogon w dół. Prawo zabrania odpalania petard itd - ale jak dla mnie to martwy przepis - bo nawet jak się zadzwoni po policję to przyjadą jak już nikogo nie będzie. Co sądzicie o tym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myusle, ze trzeba chronic swoojego psa. Z e strzelającymi trudno wygrac. Nawet jest to niemozliwe. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepis jest martwy, bo - jak zostało powiedziane - nieegzekwowalny. 

A ze sprzedaży są podatki, więc to nie jest w interesie budżetu państwa, żeby ograniczyć sprzedaż do dwóch dni w roku.

Chociaż teraz mamy władzę ze ździebko specyficznym podejściem do ekonomii, więc kto wie, kto wie :wink: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja myusle, ze trzeba chronic swoojego psa. Z e strzelającymi trudno wygrac. Nawet jest to niemozliwe. 

 

Jak niby chronić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak niby chronić?

Są już co najmniej dwa całkiem świeże wątki na ten temat w dwóch pierwszych działach forum.

Ogólnie środki uspokajajace typu kalm aid i/albo feromony uspokajające w obroży lub sprayu. W bardzo trudnych przypadkach można prosić weta o przepisane silniejszych środków uspokajajacych. 

Psa wyprowadzić trzeba, jasna sprawa, no ale może uda się jakoś trochę zniwelować poziom stresu, choć już raczej nie przed tym sylwestrem, bo takie środki trzeba podawać z wyprzedzeniem.

Można też wprowadzić trening odwrażliwiający - podobno w niektórych przypadkach się sprawdza, ale na niego też potrzeba czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sylwester jak sylwester, to tylko jedna noc. Najgorsze jest coś innego. Najgorsze jest to, że oni zaczynają strzelać już na dwa tygodnie przed :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niestety.. ludzie nie myslą i wypuszczają psy, a one się boją w te fajerwerki.. eh

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoła Lesia jest na terenie poligonu i często tam strzelają. Na początku trząsł sie i bał okropnie. Teraz jest dużo lepiej. Po przedyskutowaniu sprawy z trenerem odwrażliwiam Lesia w domu.   Inna osoba rzuca na ziemię takie małe petardki "pchełki" a ja bawię się z psem. Tak z 10 petardek jednego dnia. Huk z nich nie jest duży i po kilku  dniach pies przestał zwracać na nie uwagę. Teraz spróbujemy z większymi petardkami. Jednak większość psów w szole wogóle nie zwraca uwagi na strzały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam, czy nie dałoby się zainteresować odpowiednich organizacji żeby wymogła na rządzie zmiany w prawie żeby fajerwerki były sprzedawane tylko i wyłącznie w sylwestra bądź 30 i 31 grudnia. W Krakowie od 2-3 dni z psem nie można wyjść na pole - ani załatwienie potrzeb, ani spacer nic. Pies się boi i jak tylko zaczną strzelać to z hawańczyka robi się jamnik - nisko na nogach, ogon w dół. Prawo zabrania odpalania petard itd - ale jak dla mnie to martwy przepis - bo nawet jak się zadzwoni po policję to przyjadą jak już nikogo nie będzie. Co sądzicie o tym?

 

Jej... Mi to się mary, żeby fajerwerki zostały całkowicie wycofane. Lubie sobie pofantazjować :( dla moich psów to najgorszy okres

Share this post


Link to post
Share on other sites

W teorii tylko w kilka dni w roku można używać fajerwerków, ale inne imprezy jak wesela itd muszą mieć specjalne zezwolenia, tylko mało kto to egzekwuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój pupil również strasznie się boi huku fajerwerków:/ Ucieka gdzie pieprz rośnie;/ Fajerwerki powinny być dozwolone do użytku w sylwestra !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorzej jest o północy kiedy wszyscy wychodzą z domu by napic sie szampana na swiezym powietrzu a patrzą się na mnie jak na dziwoląga kiedy mowie ze wole zostac z psiakiem i przytulić go bo będzie sie bał fajerwerków. Ale co poradzić, taki jest zwyczaj na świecie i już. Mi osobiście wystarczają sztuczne ognie do świętowania :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

Media społecznościowe

Dodaj nas