Sign in to follow this  
Followers 0
Guest angorajpII

Hodowla Eden , Stara Huta , Kartuzy

26 posts in this topic

Witam , 

 

Poszukuję właścicieli którzy mieli problem z pieskami pochodzącymi z hodowli Eden w Starej Hucie , k. Kartuz . Mój piesek niestety po wyjściu z hodowli był ze mną tylko tydzień , właścicieli nie poczuwają się do odpowiedzialności . Jestem w kontakcie z kilkoma osobami , które miały podobne doświadczenia . Poszukujemy innych takich osób , bardzo proszę o kontakt . 

 

Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Informuję , że w związku z pomówieniami bez wyroku sądu oraz rozpowszechnianie obrzydliwych zdjęć nie mających nic wspólnego z hodowlą Eden oraz podawanie danych osobowych w dodatku z taką fotografią sprawa skierowana zostanie do sądu i prokuratury. Wystąpiliśmy o podanie danych osób , które te informacje wraz z ohydną fotografią do każdego portalu. Przed sądem stanie każda osoba rozpowszechniająca takie zdjęcia.

 

Bardzo proszę wszystkich kto może pomóc w podaniu danych tej osoby , która wstawiła to zdjęcie lub innych , które rozpowszechniają to ohydne zdjęcie podając moje dane o kontakt 606-516-682 Izabela ( ja nie jestem anonimowa jak każda z tych osób)

 

Mam nadzieję, że wygram w sądzie i sąd pozwoli nam na podanie danych osobowych ludzi, którzy podkładają ohydne zdjęcia dla osiągnięcia wrażenia a prokuratura boleśnie ukarze.

 

 

 

link DO ZDJĘCIAundefined//www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=558318557678427&id=303770399799912

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzien dobry. Zastanawiam sie czy hodowla Eden nie byla wczesniej hodowla pod nazwa Andiego rowniez mieszczaca sie w Starej Hucie wlasnie tam kupilam pieska za cene 1200zl mial byc yorkiem ale niestety nim nie jest. Od samego poczatku bylo to wszystko podejrzane wlascicielka oddaje szczeniaczka przez pracownika doslownie przez brame nikt niczego nie chce pokazac teraz juz wiem ze powinnam zawiadomic odpowiednie wladze ale wtedy bylam bardzo przejeta poniewaz bardzo czekalismy na piska. Od razu zabralismy malucha do weterynarza mial olbrzymia ilosc pchiel oraz swierzb koci na ciekawe w jakich warunkach te biedne zwierzeta sa trzymane przez przypadek wjechalam z innej strony niz podawala wlascicielka i widzialam na tylach budy ogrodzone plotami. Wspolczuje ludziom ktorzy zostali oszukani zawsze wierzylam bylam naiwana nasz piesek pomimo ze nie jest yorkiem jest niesamowicie kochany teraz jest zdrowy. X61HE

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pseudohodowla, jedyne rodowody uznawane w Polsce i na całym świecie, to rodowody FCI ze Związku Kynologicznego. Nie dajcie się oszukać ludziom, którzy pod nazwą stowarzyszeń ukrywają pseudohodowle! W cenie psa ze stowarzyszenia można kupić psa wolnego od chorób z pieczątką Związku Kynologicznego FCI!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym hodowla Andiego, Eden i teraz Amanda to ta sama hodowla, znajdująca się pod tym samym adresem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie 

Ja pótora roku temu również kupiłam tam psa i niestety okazało się że ma niewydolność nerki.Ta kobieta to oszustka już nie chodzi o kasę,ale o uczucia. Bardzo kochamy naszego psa i nie możemy patrzeć jak cierpi, ale staramy się dawać mu jak najwięcej miłości,ciepła i opiekę medyczną.Życzę tej kobiecie aby cierpiała za te wszystkie krzywdy które wyrządza pieskom a później właścicielom tych piesków.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poza tym hodowla Andiego, Eden i teraz Amanda to ta sama hodowla, znajdująca się pod tym samym adresem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Również mam psa z Tej hodowli i Pani Izabella dobrze wiedziała że sprzedaje mi chorego psa. Po tygodniu dostawania zastrzyków robieniu prześwietlenie itd. Pies zaczol konac gdyby nie klinika w Gdyni to pewno by go dzisiaj z nami nie było ale pomogli nam i jest z nami. Gdy kupowałam psa hodowla się nazywała Andiego ale zaraz zmienili na Eden ponieważ z tego co wiem to dużo osób nasylalo na tą Hodowlę kontroli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę o kontakt chętnie wypowiem się jeszcze i pomogę bo bardzo dużo osób jest oszukanych przez tą Hodowlę a Pani Izabella powinna się wstydzić że robi z siebie ofiarę losu a to cwana babka jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem załamana..miałam pieska 6 dni, po tym czasie zachorował. Właścicielka hodowli strasznie wzbraniała się przed pójściem z pieskiem do weterynarza (zastrzegła sobie, że w takim przypadku, mam do niej dzwonić w pierwszej kolejności..). Mimo to zawiozłam psiaka, a tam lekarz stwierdził parwowirozę. Pani Izabela kazała przywieźć pieska do siebie, aby jej weterynarz się mógł nim zająć. A teraz nie mam informacji o stanie zdrowia szczeniaka, bo Pani Izabela nie raczy odebrać telefonu. Dzisiaj czytając wszystkie opinie i komentarze...nie wiem jak mogłam dopuścić do takiej sytuacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

dlaczego tu podaje się imię i nazwisko rzekomej sprawczyni a każdy jest pod pseudonimem ??

pokażcie swoje dane !!

miso Fazi pisze i płacze ??

ludzie czy internet ma służyć do grzebania kogoś żywcem bez wyroku czy może dla masochistów ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 26.05.2016 o 15:03, Gość napisał:

Dzien dobry. Zastanawiam sie czy hodowla Eden nie byla wczesniej hodowla pod nazwa Andiego rowniez mieszczaca sie w Starej Hucie wlasnie tam kupilam pieska za cene 1200zl mial byc yorkiem ale niestety nim nie jest. Od samego poczatku bylo to wszystko podejrzane wlascicielka oddaje szczeniaczka przez pracownika doslownie przez brame nikt niczego nie chce pokazac teraz juz wiem ze powinnam zawiadomic odpowiednie wladze ale wtedy bylam bardzo przejeta poniewaz bardzo czekalismy na piska. Od razu zabralismy malucha do weterynarza mial olbrzymia ilosc pchiel oraz swierzb koci na ciekawe w jakich warunkach te biedne zwierzeta sa trzymane przez przypadek wjechalam z innej strony niz podawala wlascicielka i widzialam na tylach budy ogrodzone plotami. Wspolczuje ludziom ktorzy zostali oszukani zawsze wierzylam bylam naiwana nasz piesek pomimo ze nie jest yorkiem jest niesamowicie kochany teraz jest zdrowy. X61HE

Dzień dobry wszystkim. Bardzo proszę ludzi którzy kupili pieski w hodowli Andiego, Eden i juz powstała następna nazwa które były chore tak jak mój york ale przeżył i ma się wspaniale  jest kochany i rozpieszczany oraz które umarły aby wziely zaświadczenia od weterynarzy w jakim stanie był pies po kupieniu i wyslaly wraz z umową na adres Ogolnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt ul.Rzemieślnicza 2  84-207 Bojano tel 550 43 73 czynne od 9- 17  e-mail biuro@otoz. pl będzie to bardzo pomocne w dalszym postępowaniu i bardzo proszę również państwa gdybyście mieli wolny grosik o wspomaganie tej placówki mają pod sobą b.dużo schronisk i u siebie na miejscu schorowane pieski wiem ze również potrzebują karmy oczewiscie wszystkie lecz w szczególności Royal Kanin dla psów i kotów szczególnie chorych. Jestem z tą placówką cały czas w kontakcie i proszę was bardzo abyście pomogli dokonać sprawiedliwości. Jeżeli my nie pomożemy nadal te biedne zwierzaki będą narażone na śmierć i chorobę tylko szczesciarzom uda się przeżyć nie bójcie się gróźb wlascicielki bo wy nic złego nie zrobiliście i mam nadzieję że przyjedzie dzień gdzie prawda ujrzy światło dzienne. Pozdrawiam wszystkich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otoz animals podszywa się pod nazwę TOZ , który powstał w latach 60-tych.

Mają sprawy sądowe i prokuratorskie.

Są sąsiadami mojej rodziny.

Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.

Właścicielka wraz z synem mają biuro w Gdyni.

Proszę prześledzić ich działalność i to np. ile schronisk im zabrano.

Może Pani sprawdzić również wynik finansowy tego prywatnego stowarzyszenia- PRYWATNEGO BIZNESU

Tragedia , że wprowadza się tak ludzi w błąd a 99,99% ludzi tu piszących zasłaniają się nikami

Wcześniej już pisałam aby pokazywać dane aby można było wszystko zweryfikować.

Dzięki bogu od bodajże 18 maja wchodzi nowa ustawa o ochronie danych osobowych z wielkimi karami bez względu na to czy osoba jest prywatna czy prowadzi działalność. Nazywa się RODO. 

Może to nauczy ,, pisarzy'' aby nikogo nie kamieniować bez wyroku  sądu.

Masz problem idź do sądu i pokaż , że masz rację .

Internet przyjmie wszystko tylko ludzie czasami nie wytrzymują i np. popełniają samobójstwo

Opanujcie się a RODO powinno przyhamować wasze zachowania

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przejrzałam Pani zdjęcia na portalach i jak się  Pani chwali swoim pieskiem.

Jeżeli to nie jest York jak Pani twierdzi bo nie znalazłam osoby, która potwierdziłaby Pani opinię dlaczego nic Pani z tym nie zrobiła ?

Teraz Pani obwinia kogoś a prosi o wspomożenie bardzo bogatej prywatnej firmy.

Może ma Pani tam jakieś ciche udziały ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie posiadam absolutnie żadnych udziałów w tej firmie zawsze zachęcam ludzi do pomocy zwierzetom i nie tylko tej placówce  .Oczewiscie ze chwale się moim pieskiem bo bardzo go kocham i ciesze się że przezyl  bo był w strasznym stanie jak otrzymałam psa przez bramę nawet jej nie otwierając przez pracownika. To że nie jest to york z rodowodem jak podawala wlascicielka i ze papiery doślę pocztą a nigdy ten fakt nie miał miejsca upewnilo mnie tylko ze to oszustwo .Oczewiscie finanse były adekwatne do zakupu yorka rasowego. Jezeli Pani sledzila moje portale powinna Pani zauwazyc jak moj piesek wyglada Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze dodam że na tamten czas nie bylam tak uswiadomiona  jezeli chodzi o zakup psa rasowego jak jestem teraz i dziekuje za Pani wielkie zainteresowanie moją osobą i pozdrawiam serdecznie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapoznałam się z Pani sprawą i czy to nie Pani usilnie chciała odebrać pieska bez obecności właścicieli? Dokładnie wiedziała Pani, że hodowców nie ma a Pani nalegała prawda? Mylę się?

Z tego co się dowiedziałam  właścicielka w skrajnych przypadkach rejestruje rozmowy aby nie było niejasności.

Jest również sprawa sporna co do dokumentów bo przeczytałam umowę z której się Pani chyba nie wywiązała tak?.

Jeżeli chodzi o pieska to przesłałam do odpowiednich ludzi zdjęcia Pani psa i nie ma osoby, która powiedziałaby , że to nie jest psem w 100% rasowym.

To tyle ale kibicuję hodowczyni w usuwaniu tzw. bandyctwa na takich portalach i na ile będę mogła pomóc to tak zrobię.

Dobrze , że ta Pani znalazła prawników , którzy ją w tym wspierają.

Taki portal jak ten powinien być pomocą a nie szambem plotkarskim bez adekwatnych dowodów

Portal wpuszcza wszystkich aby tylko zarabiać na otwarciach.

Szkoda bo mógłby sprawdzać co i kogo tu reklamuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam .Wszystko co Pani opisała mija się z prawdą i stwierdzenie że york że jest w 100 rasowy jest kompletną bzdura. Na tym stwierdzeniu kończę konwersacje z Panią ponieważ nie ma to absolutnie żadnego sensu. Prawnicy są wszędzie a jezeli chodzi o dowody to tylko ja je posiadam . Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O jeszcze jednym zapomniałam zapytać a bardzo mnie to ciekawi.

Przez bramę odbierała Pani  prawie zwłoki a co z pieniędzmi?

Jako samarytanka zapłaciła Pani za prawie zwłoki podane przez bramę?

Ja i każdy normalny człowiek by się wycofał prawda?

Może ma Pani dowód wpłaty np. na konto?

Nie chwaliła się Pani przez telefon , że jest wszystko ok i wspaniale?

Prawie zwłoki raczej nie wyglądają dobrze co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

Media społecznościowe

Dodaj nas