Sign in to follow this  
Followers 0
Guest mattxd

Problem z sierścią u mieszkańca foksteriera

10 posts in this topic

Witam, mieszkam w kawalerce i jak wiadomo o bałagan tu nie trudno.

Mam pieska mieszańca foksteriera krótkowłosego (tak stwierdził weterynarz)

Ma on 11 miesięcy, i sypie się z niego jak z choinki, sierść(drobna) jest dosłownie wszędzie.

Miesiąc temu był pierwszy raz na trymowaniu, przez pierwszy tydzień nie było już takich problemów, ale później zaczęło wracać do "normy".

Kupiłem specjalny grzebień i staram się wyczesywać pieska 1-2 razy w tygodniu, lecz i to nie daje dużych efektów.

Psi fryzjer mówił o trymowaniu co 3 miesiące.

Co do odżywiania to je normalne puszki ze sklepu i suchą karmę .Do mokrej karmy dodaje od 2 miesięcy specjalne witaminy Dolvit Junior, które zalecił weterynarz, gdyż stwierdził że może jej brakować witamin z normalnego pokarmu sklepowego.

Dodatkowo od 1,5 miesiąca daje raz dziennie tabletkę amino biotin którą też zalecił wet na sierść.

 

Proszę o porady, czy da się coś zrobić :) Może robię coś źle i mogę to zmienić? czy może przy następnych trymowaniach się to unormuje?

Czy po prostu muszę się do tego przyzwyczaić?Wiadomo to jest piesek, ale z niej się sypie jak z choinki i każde dotknięcie, otarcie się to "kupa" drobnej siersci np na spodniach.

Zaznaczę że jak była mniejsza to na początku nie było takich problemów.

Liczę na odpowiedź i z góry dziękuję .

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wet się porządnie przyjrzał temu psiakowi? To może być problem z alergią, tarczycą, albo jakaś infekcja skórna - przebadał tego malucha wzdłuż i wszerz? Jeśli tak, to przyczyna może mieć podłoże behawioralne - gubienie sierści może być wywoływane stresem.

Ja bym pewnie pomyślał nad tym karmieniem najpierw - być może karma którą podajesz zawiera alergen, który nie wywołuje jakichś mocnych objawów (typu biegunka czy drapanie się), ale przy długotrwałym stosowaniu sprawia właśnie, że wypada sierść. Jeśli masz taką możliwość, spróbuj opracować psu prostą dietę eliminacyjną. Wyczesz go, i podaj mu przez tydzień ryż z marchewką, a potem wyczesz ponownie - zobacz, czy jest jakakolwiek różnica. Jeśli tak, pokombinuj jeszcze przez tydzień bez podawania mięsa, które jest w obecnej karmie (obastawiam, że kurczak - możesz zastępczo dać rybę albo wołowinę). Jeśli różnica będzie widoczna, to masz przyczynę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź.

Niestety nie, weterynarz tylko powiedział że może być to przez dietę i zapronował te witaminy.

Zgadza się w większości to kurczak.Spróbuje z tą dietą, bo bardzo możliwe, że to jest przyczyną.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze spytam.Przy wyczeszaniu psa, mimo wszystko nie ma takiego efektu jak po trymowaniu, że dosłownie nie ma całej sierści martwej.

Czy mimo to spróbować z tą dietą po takim wyczeszaniu, czy zacząć dietę po następnym trymowaniu?

Grzebień jaki kupiłem to Trixie Kamm.Może jest zły?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może on po prostu zmienia sierść ze szczenięcej na dorosłą? Jest młody, jest mieszańcem - trudno określić czy to akurat jest, czy nie jest ten moment. Ale większość psów przechodzi taką fazę zmiany sierści, gdy dorasta. I ta nowa sierść jest inna niż szczenięca.

Jeśli jest psem szortkowłosym, to oczywiście czesanie nie zastąpi trymowania. I to trymowanie powinno być regularne. Wtedy sypanie sierści powinno się ograniczyć.

Niezależnie trzeba zadbać o żywienie. Karma dobrej jakości i - mimo wszystko - może jednak coś normalnego do jedzenia? Jakieś żółtko z jaja (świetne na sierść, bo zawiera biotynę), oleje (lniany lub rzepakowy, albo z łososia), może suszone algi. To nie astronauta w kosmosie, tylko pies - 'żarcie' z tubki i tabsy z syntetycznymi witaminkami nie zawsze wystarczają :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam. Ja miałam podobny problem tyle że z gokldenką i chyba poważniejszy bo powiązane z grudkami na skórze a następnie ślimaczącymi się owrzodzeniami. Włos wyglądał dosłownie jak szczecina u świni i tak samo gęsty. Sypała nim wszędzie niezależnie od wyczesywania. Niestety mimo kilku badań jakie miała przeprowadzone między innymi na alegie i wymaz ze skóry panowie doktorzy wiele nie pomogli a pieniążki wcale nie małe bo około 500 zł za samo leczenie miesięcznie brali. W końcu trafiłam na jednego mądrego który podał jej leki odczulające (i zapłaciłam o zgrozo całe 40 zł) a co ciekawe pomogło - na jakiś czas co prawda ale zdecydowanie dłuższy niż jego poprzednicy. I zgodzę się co do mojego poprzednika co do szukania winy w żywieniu. Ja pobawiłam się trochę, trochę długo to trwało ale działa. Od kilku lat nie mam z nią problemów. Daję jej  Royal Canin Club Jedna z tańszych suchych karm weto skin i aptus biorion jako suplementy, oraz co jakiś czas mięso surowe np. koraliki mięsno kostne- 4zl/kg, albo kurczaka kupuje czy kurze łapki - wszystko surowe. Raz próbowałam zmienić jej karmę na lepszą też z royala i problem powrócił. Co do czesania psa niesądze zeby jakikolwiek grzebień pomógł trymer jest rewelacyjny i nie musi byc taki drogi jak z TRIXIE ja mam za 60 czy 50 zł ( nie pamiętam firmy) dokupiłam jeszcze jedną mniejszą końcówkę i mam trymer dla psa i kota. trzeba jedynie uważać by nie pokaleczyć psa zwłaszcza na łąpach i ogonie. prowadzi się go pod kątem a nie prostopadle do skóry, grzebieniem a dokładniej zgrzebłem czesze na poczatku by rozczesać i wyczesać z grubsza.  Zyczę powodzenia i wytrwałości bo trochę wysiłku będzie to Pana prawdopodobnie kosztować ale czy zwierzęta nie są tego warte? Ja jestem dzisiaj przeszczęśliwa bo godzinę temu wrócił do domu mój ślepy i wykastrowany kot po 2 dniach nieobecności. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Agata500- Tylko czy by to trwało dobre parę miesięcy ?

 

Myślę, że najpierw kupię ten trymer i sam będę trymował, i zacznę wtedy tą dietę u pieska co pisała pierwsza pani.

Tylko teraz się nasuwa pytanie, co jaki czas trymować? Co miesiąc czy częściej ?

Co do odżywiania, nie mam tyle pieniążków żeby kupować cały czas tak drogą karme.Może polecicie mi jakie jedzenie można przyrządzić dla pieska na codzień samemu ? Może jakaś tańsza karma jest też godna polecenia?

 

Iwona-Jezeli możesz to podeślij mi ten trymer w wiadomości :)

Na pewne są tego warte.Bardzo się cieszę że kotek wrócił.

 

Życzę miłego weekendu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Agata500- Tylko czy by to trwało dobre parę miesięcy ?

Zależy, co rozumiesz pod pojęciem "parę miesięcy". Jeśli 2-3 to tak, jeśli 5-6 to raczej za długo na wymianę sierści.

 

Psiak jest mieszańcem, może nie mieć sierści typowej dla foksteriera. Psy trzymane w domu z bardzo obfitym podszerstkiem sypią się zimą (ogrzewanie).

Nie wiem, jaką karmę dajesz i jaki to jest przedział cenowy, ale z tańszych a niezłych obejrzyj może takie marki, jak Fitmin, Josera, Brit (do kupienia via internet, bo większy wybór i taniej niż w sklepie). Wszystkie mają wersje dla psów wrażliwych - albo na bazie jagnięciny, albo ryby. Choć gdyby chcieć sprawdzić, czy to nie reakcja na kurczaka, to jestem tego samego zdania co Evodish - na początek prosta dieta eliminacyjna, żeby zobaczyć czy coś drgnie.

 

Co do naturalnego jedzenia, które ma wpływ na sierść już napisałam wyżej. Biotyna z żółtek (ważne, żeby nie podawać w postaci surowego jaja w całości, bo awidyna z białka wiąże biotynę z żółtek). Dobrym źródłem biotyny jest też wątroba, ale z nią nie można przesadzić. Pokarmy bogate w omega 3 i 6, czyli tłuste ryby, olej lniany, olej rzepakowy. Te produkty powinny się znaleźć jako składniki domowej diety (obok innych oczywiście) lub jako dodatek do suchej karmy.

 

Jeżeli, oprócz tego, że się sypie, sierść jest także słabszej jakości, przetłuszcza się lub są jakieś zmiany skórne (łupież, przerzedzenia, krostki) to nie ma co zwlekać z badaniami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z naturlanego jedzenia chodziło mi raczej o posiłki zastępujące puszkę,Czyli np. co mogę dać pieskowi np jakies mięsko, ryż, warzywa?Jakiś przepis?

Ewentualnie jaką karmę z puszek polecacie ?

 

Oprócz wypadania sierści innych problemów nie zauważyłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy pytasz o tę dietę eliminacyjną, czy tak ogólnie.

Jeśli to pierwsze, to tak, jak pisał Evodish - ryż z marchewką plus mięso statystycznie rzadko uczulające, np. indyk albo ryba (albo jedno, albo drugie - chodzi o to, żeby w posiłku było jak najmniej składników). I nie podajesz nic więcej, żadnych przekąsek, smaczków, chyba, że zrobiłeś je z tego samego mięsa. I obserwujesz. Jeśli coś drgnie ku lepszemu po tygodniu, dwóch, to znaczy pies ma nietolerancję pokarmową na któryś składnik karmy, jaką wcześniej dostawał i dlatego się sypał.

 

Natomiast tak ogólnie jeśli chodzi o żywienie, to pies jest względnym mięsożercą.

Zdrowemu można podać każdy dostępny rodzaj mięsa. Źródłem białka pochodzenia zwierzęcego mogą też być jaja, kefir, jogurt.

 

Co do warzyw i owoców to łatwiej jest wymienić, czego nie wolno niż odwrotnie. Możliwe toksyczne i szkodliwe działanie na psa mają: cebula, winogrona (rodzynki), awokado, duże ilości cytrusów, orzechy makadamia. Bardzo szkodliwa może być czekolada, no ale to ani owoc, ani warzywo, nie ma powodu, żeby podawać. Ciężkostrawne i niewskazane dla psa są grzyby. Psy wrażliwe, tak jak i ludzie, będą źle tolerować warzywa kapustne, strączkowe, ale to już jest kwestia indywidualna, zależy od psa.

 

Tzw. wypełniacze - tu też trzeba mieć podejście indywidualne i wyczuć własnego psa. Są psy, ktore wsuwają równo i bez problemów trawiennych wszystko, co się da w tym zakresie (nie na raz oczywiście) - kasze jęczmienną, gryczaną, jaglaną, kukurydzianą, płatki owsiane, makarony, ryż, ziemniaki i co tak komu jeszcze przyjdzie do głowy.

Za najbezpieczniejsze, także pod względem hipoalergiczności, uważa się ryż a także, wbrew pozorom, ziemniaki. Pod warunkiem, ze te drugie są świeżo ugotowane, roztarte do postaci pure i jeszcze lekko ciepłe.

 

Proporcje w posiłkach (dla dorosłego psa) można ustalić wg "starej" szkoły, czyli 1/3 mięsa, 1/3 warzyw/owoców, 1/3 wypełniacza. Lub zmodyfikować w kierunku nieco "nowszej" szkoły i powiększyć ilość mięsa kosztem pozostałych składników. Jeśli chcesz podejść do sprawy bardziej "naukowo", to można założyć, że dorosły pies potrzebuje ok. 3-5 grama białka na kg masy ciała dziennie w zależności od strawności tego białka. W sieci znajdziesz też przeliczniki zapotrzebowania kalorycznego.

 

Puszki, które kupujesz, najpewniej są suplementowane wapniem, aby zrównoważyć fosfor z mięsa. Jeśli gotuje się samemu, trzeba wziąć pod uwagę aby w diecie znalazły się źródła wapnia albo wapń suplementować. Oczywiście dotyczy to karmienia na stałe, a nie jakichś okazjonalnych posiłków.

 

Tylko nie zrób psu jutro obiadu z trzech dań z deserem :wink: Tak, jak z małym dzieckiem, nowe pokarmy trzeba wprowadzać pojedynczo, stopniowo, obserwując reakcję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

Media społecznościowe

Dodaj nas