Sign in to follow this  
Followers 0
Guest ssl123

Kamień nazębny

6 posts in this topic

Witajcie,

 

Mój pies rasy sznaucer miniaturka wiek 11 lat ma tendencje do tworzenia sie u niego kamienia nazebnego.

Odbył juz dwa zabiegi usówania pod narkoza.

Ten drugi był nie ciakawy ponieważ nieprofesjonalni weterynarze nie dość ze podali psu za dużą dawke to po zabiegu oddali go nie wybudzonego do domu........ Pies po jakiś 5h sie przebudził, ledwo chodził nastepnie spał cały dzien. Pies nie wydaję się narzekać na ból, jest energiczny pomimo swojego wieku, dobrze sie odrzywia. Mimo tego jego zeby nie wyglądają za ciekawie. teraz wszystko z nim w porządku jednak zastanawiam sie czy poddanie go kolejnej narkozie nie będzie zbyt niebezpieczne, co o tym sądzicie ? Czy znacie jakies sposoby pozbycia sie tego cholerstwa z zebów?

Dodam też ze jutro wybieram sie do innego , polecanego przez znajomych weterynarza po radę , jednak najpierw chcialem zapytac Was czy ktos mial moze poobną sytuacje.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten drugi był nie ciakawy ponieważ nieprofesjonalni weterynarze nie dość ze podali psu za dużą dawke to po zabiegu oddali go nie wybudzonego do domu........

Weta oczywiście warto przetestować innego, bo oddanie psa niewybudzonego z narkozy rzeczywiście jest błędem. Natomiast co do dawki narkozy, szczególnie u dojrzałego psiaka - tutaj byłbym bardziej wyrozumiały. Dawkę się dobiera orientacyjnie do masy ciała według zaleceń producenta lub doświadczenia lekarza. I z uwagi na osobnicze odporności zdarza się, że jeden pies na teoretycznie poprawną dla jego wagi dawkę zareaguje tak, że trzeba go monitorować żeby nie zasnął na amen, a inny zrobi się apatyczny i śpiący, ale narkoza nie zadziała w pełni. Dużo też zmienia stan emocjonalny psa - pobudzenie, stres będą utrudniały działanie narkozy.

Także - takie rzeczy czasem się zdarzają. Dlatego właśnie dużo lepszym rozwiązaniem jest narkoza wziewna, której dawkę można na bieżąco zmieniać przez cały zabieg, i z której znacznie łatwiej psiaka wybudzić. Przy psie w tym wieku upierałbym się w lecznicy na jej zastosowanie - tylko trzeba się przygotować finansowo, bo jest trochę droższa.

 

Co do samego problemu - po poprawnym usunięciu kamienia możesz zadbać, by kolejna warstwa powstawała wolniej, ale nie unikniesz tego zupełnie. Szczotkujesz pupilowi zęby? Jeśli nie, warto to zrobić - to najprostsza metoda na usuwanie osadu nazębnego, z którego właśnie buduje się kamień. Zastępczo można stosować jakieś gryzaki, które będą ścierały zęby; podobnie sucha karma/BARF będą o zęby dbały lepiej (ścierając osad) niż karma mokra czy gotowana. Wszystko jednak zależy od obecnego stanu zębów psa - w niektórych przypadkach podawanie twardego pokarmu jest niewskazane, i pozostaje Ci wtedy delikatne szczotkowanie, i regularne zabiegi usuwania kamienia nazębnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlatego właśnie dużo lepszym rozwiązaniem jest narkoza wziewna, której dawkę można na bieżąco zmieniać przez cały zabieg.

Da się usunąć kamień w narkozie wziewnej? Bo przy niej pies musi być chyba intubowany.

**

Co do samego zabiegu, warto się upewnić, czy gabinet stosuje polerowanie zębów po usunięciu kamienia. Na niewypolerowanych osad osadza się dużo szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki. Będę musiała popytać. Pewnie dopadnie to nas wcześniej czy później, a że mamy problem kardiologiczny, to takie rozwiązanie byłoby lepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0

Media społecznościowe

Dodaj nas