4 posts in this topic

Mam wielki problem z moim pieskiem, rocznym chihuahua. Do 5 miesiąca roku wychowywana była w kojcu wraz z innymi chi. Ma wielki problem z samodzielnym jedzeniem i piciem. Boi się jakichkolwiek miseczek, talerzyków. Karma musi być podawana z ręki lub z podłogi(nawet nie może być na serwetce) pije tylko jeśli trzymam miseczkę w rękach. Boi się przekroczyć jakichkolwiek przedmiotów na podłodze np lekki stopień. Ma wielki problem z załatwianiem się na matkę mimo ciągłej nauki i dawania nagród piesek boi się wejść na matkę jak ognia. Momentalnie ucieka. Załatwi się tylko kiedy jestem blisko niej. Nie wiem co zrobić żeby pozbyła się tego ciągłego strachu. Jak ośmielić pieseczka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

to są zachowania behawioralne. Tu prędzej pomoże dobry behawiorysta. W tym przypadku, takie gdybanie na forum, dawanie ewentualnych rad/porad przez kogoś kto miał jakiś podobny problem, nie rozwiąże sprawy, a może tylko pogłębić. Dlatego proponuję żebyś poszukała dobrego behawiorystę i się z nim skontaktowała

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie Piesek byl źle socjalizowany. Jest taka zasada "złotej dwunastki" że do 12 tygodnia życia piesek powinien chodzić po 12 różnych podłożach, słyszeć 12 różnych dźwięków, poznać 12 różnych przedmiotów...itd.

Twój siedział w kojcu pół swojego dotychczasowego życia jak dobrze rozumiem. Skontaktuj się z behawiorystą i powoli oswajaj pieska ze wszystkim co go otacza. Nie uzalaj się nad nim. Spróbuj zachęcić go przez zabawę... Ścieżka smaczków prowadząca do miski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Majka ma rację - ewidentnie zawalono tutaj socjalizację, i odkręcenie tego nie będzie łatwe. 

Jeśli chodzi o samo karmienie - spróbuj wyrobić w nim jakieś rytuały, a następnie zmieniaj je stopniowo, tak będzie psu łatwiej to zaakceptować. Ustal na przykład, że karmisz go zawsze o tej samej porze tą samą karmą, za każdym razem siedząc w konkretnym miejscu i wydając po kilka chrupków na otwartej ręce. Po kilku dniach wprowadź małą zmianę - np. połóż na ręce serwetkę, a dopiero na to karmę, tak jak zwykle. Taka niewielka zmiana będzie dla psa łatwiejsza do zaakceptowania. Później możesz np. podawać pokarm z miski trzymanej w ręce, a dopiero na koniec na ziemi. Wszystko stopniowo.

Podobnie postępuj z innymi elementami, których pies się boi. Jeśli nie chce wchodzić po stopniach - zacznij od przekraczania sznurka/nitki, albo chusteczki, albo czegoś drobnego, a potem stopniowo zwiększaj przedmioty - ich wielkość i wysokość, a także barwę czy zapach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

Media społecznościowe

Dodaj nas