SPT Alfa

Pierwszy piesek

10 posts in this topic

Cześć,planuje w przyszłości kupno psa. Jest to prawdopodobnie nieco daleka przyszłość,ale wolę zastanowić się wcześniej. Ogólnie warunki są takie ,że gdy mnie nie będzie w domu,pies będzie siedział sobie w kojcu który planuje postawić.(nie chcę tu jakichś najazdów na mnie,poprostu pies to pies i pod moją nieobecność w domu siedział nie będzie). Planuje kupić psa od szczeniaczka ,żeby go dobrze wytresować. Nie chce ,żeby to był mały piesek ani kundel. Pies chyba lepiej ,żeby miał rodowód,co nie? Słyszałem ,że bez rodowodu to częściej jakaś mieszanka jest. Z ras które narazie mnie interesują to  na pierwszym miejscu zdecydowanie bulterier ,tylko nie wiem czy podołam psu z takim charakterem. inne które mogą u mnie zamieszkać to amstaff,owczarek niemiecki,buldog i berneński pies pasterski. O bulterierze trochę wiem ,ale reszta to psy o których wiem niewiele i mam zamiar się edukować. Jestem w temacie psów największym żółtodziobem jakiego zapewne znacie ,choć z psami miałem już dużo kontaktu ale szczególnie były to kundle,yorki i labradory. Mogę poświęcać psu do godziny czasu dziennie,w wekendy dużej. Sam biegam więc żaden problem robić to z psem. Pies nie może mi zasyfić w domu,chodzi mi o sierść,chce żeby był przyjacielski dla domowników ale potrafił warknąć gdy jest jakieś zagrożenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam, ale w twoim wypadku nie brałabym żadnego psa u którego szybko rodzi się agresja, jeśli miałbyś poświęcać psu tyle czasu ile piszesz to kupiłabym już dorosłego wytresowanego psa, który nie jest agresywny, pies którego miałbyś od szczeniaka nie związałby z tobą dobrej relacji widząc cię tak mało w ciągu dnia, nie mógł by wie czuć bezpiecznie bo byłby praktycznie sam a samotność znaczy dziczenie a z tego stadium ciężko wyciągnąć psa, zwłaszcza takiego który jest pewny siebie i nie będzie się ciebie bać, w twojej sytuacji odradzam. Każdy pies będzie wnosić bród czy to długa czy krótka sierść, każdy pies warknię i będzie bronić ciebie i siebie w niebezpiecznej sytuacji, możesz sobie kupić pitbulla który będzie bać się szelestu siatki, albo goldena który nie da się głaskać, każdy pies jest inny i ma inny harakter, najważniejsza jest relacja między tobą a psem, jeśli to zniszczysz na początku, ciężko będzie przekonać później psa ze może na tobie polegać

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja proponowałabym haskiego, są łagodne a w sytuacji zagrożenia bronią... radziłabym się poważnie zastanowić nad posiadaniem psa wogole... godzina lub dwie dziennie to nic dla psa

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

A po co w ogóle chcesz mieć psa? Zastanawiałeś się nad tym? Nie chodzi o złośliwości, ale naprawdę z Twojego posta (a sam twierdzisz, że jesteś żółtodziobem), każdy normalny opiekun psa wywnioskuje, że nie powinieneś mieć psa. Nie rozumiesz - mam nadzieję, że JESZCZE nie rozumiesz, ale się nauczysz - o co w ogóle chodzi z tym "posiadaniem psa". Na początek poznaj potrzeby tej żywej, myślącej, czującej, wymagającej, wykorzystującej na maksa każdą sytuację, uczącej się czasem poza Twoją wiedzą i chęcią istoty. Czy jesteś w stanie zapewnić mu to: https://zamerdani.pl/czy-twoj-pies-jest-naprawde-szczesliwy/ ?

 

Ciekawe, czy jest tutaj na tym forum osoba, która potrafi wskazać (lub raczej skazać) psa określonej rasy, od którego będzie się wymagało następujących warunków:

- 23 godziny pies będzie zostawiony sam sobie (w tym zakładam 8-10 godzin w kojcu) z wyjątkiem weekendów. Tu nie wiadomo, ile czasu człowiek poświęci psu;

- w tym czasie pies ma się "dobrze WYTRESOWAĆ", ale jednocześnie jest to pierwszy pies opiekuna;

- pies ma być duży, ale nie może wnosić piasku i brudu;

- ma rozróżniać być w określonych sytuacjach przyjacielski, ale równocześnie potrafić warknąć (na kogo? na co? kto go nauczy, czym jest to "zagrożenie"? ma sam decydować?). 

Ktoś ma jakiś pomysł? ;) 

 

 

 

2 people like this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem nad husky bo bardzo mi się one podobają,ale ten pies nie byłby ze mną szczęśliwy. Podobno potrzebują ogromną ilość spacerów i biegania. Jeśli chodzi o to że pies będzie pozostawiony sam sobie przez 23 godziny to nie.Pies będzie sam kiedy mnie nie będzie w domu.Czyli pies sam sobie będzie zostawiony około 10 godzin co też nie jest małą ilością czasu. Chcę ,żeby  pies był domowy,a nie żeby siedział na polu. Jak pies będzie w domu zawsze będzie można z nim się bawić i go uczyć. Jak pisałem. Narazie nie mam zamiaru kupować żadnego psa. Chciałem tylko poznać opinie,i wziąść od was jakieś rady na przyszłość. Oraz  dowiedzieć się jaka rasa będzie szczęśliwa w tym czasie jaki mam jej do zaoferowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

kup sobie pluszaka, on spełni twoje wszystkie oczekiwania - to tak troszkę złośliwie. A poważnie, to raczej wątpię żeby ktoś zaproponował ci psa który spełni twoje oczekiwania. Każdy pies który mieszka w domu, wnosi piasek, błoto i gubi sierść. Więc raczej to twoje oczekiwanie nie zostanie spełnione. Poza tym poświęcenie psu godziny i to nie całej (do godziny) to jest stanowczo za mało, tym bardziej że chciał byś szczeniaka, któremu trzeba poświęcić bardzo dużo czasu. Piszesz że pies domowy, ale kiedy cię w nim nie będzie, to pies na zewnątrz. W ten sposób zrobisz psu "kołomyję", bo tak czy siak pies generalnie większośc czasu będzie spędzał na zewnątrz (jeśli będziesz musiał gdzieś jechać to psa wywalisz na zewnątrz do kojca). Psy to mądre stworzenia, i pies zacznie się buntować/wzbraniać przed wejściem do tego nieszczęsnego kojca, może zacząc odbierac to jako karę (izolowanie od właściciela). I chyba najważniejsze - psy które wymieniłeś w poście, absolutnie nie nadają się la osoby która nie ma żadnego doświadczenia z psami tych ras. A jak sam napisałes - "Jestem w temacie psów największym żółtodziobem".

2 people like this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witamy Cię :) i życzymy miły znajomości i owocnych dyskusji :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.09.2017 o 20:31, SPT Alfa napisał:

Ogólnie warunki są takie ,że gdy mnie nie będzie w domu,pies będzie siedział sobie w kojcu który planuje postawić.(nie chcę tu jakichś najazdów na mnie,poprostu pies to pies i pod moją nieobecność w domu siedział nie będzie). Planuje kupić psa od szczeniaczka ,żeby go dobrze wytresować.

Jeśli chcesz zgotować psu taki los, to daruj sobie. To są stare wiejskie obyczaje - pies tylko na podwórku (kiedyś na łańcuchu, teraz w kojcu), żeby nie "syfił" w domu. Wiedz, że zakaz trzymania psa na łańcuchu już obowiązuje, a w Sejmie pracują nad nowelizacją Ustawy o ochronie zwierząt, zakazującej m.in trzymania psów w kojcach. Pies w normalnym domu jest po prostu domownikiem, członkiem rodziny. Poza tym psa się nie tresuje, tylko wychowuje. Podobnie jak dzieci.

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzamy się z Silvery. Może jednak przemyśl jeszcze, czy rzeczywiście chcesz psa? Bo Twój post niestety wzbudza wiele obaw. Pamiętaj, że pies ma być przywiązany do człowieka, a nie do budy. 

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

Media społecznościowe

Dodaj nas