jadziek

Urlop z psem

15 posts in this topic

Hej, witam wszystkich, mam 2 letniego borderka - wspaniała psina :)

Sporo podróżuje po Polsce (jak jest jakiś dłuższy weekend to mnie nosi) i zawsze zabieram pieska (tzn. jedzie cała rodzina 2+2+pies) ale mam problem z noclegami, właściciele nie akceptują czworonogów, a jeśli już to tylko małe psiaki - torebkowe :) .

Możecie polecić jakieś hotele/pensjonaty mające w swojej ofercie również wyżywienie gdzie można z pieskiem pojechać? Najchętniej nad morzem :) lub w okolicach większych zbiorników wodnych. Te moje wypady są zazwyczaj krótkie (2 max 4 dni) więc nie musi być super tanio.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, jadziek napisał:

Sporo podróżuje po Polsce (jak jest jakiś dłuższy weekend to mnie nosi) i zawsze zabieram pieska (tzn. jedzie cała rodzina 2+2+pies) ale mam problem z noclegami, właściciele nie akceptują czworonogów, a jeśli już to tylko małe psiaki - torebkowe :) .

 

Dziwne rzeczy opowiadasz. Też jeździłem z psem, ale nigdy nie miałem problemów ze wspólnym noclegiem. Kasa, misiu, kasa! To przełamuje opory właścicieli pensjonatów (bo w takich przybytkach zwykle się zatrzymywaliśmy) przed udzieleniem psu noclegu. Ba, byłem goszczony z psem w komercyjnym sanatorium, co oczywiście w państwowym (czyli niczyim) było niemożliwe. Zatem moja rada: unikaj hoteli-molochów, gdzie obsłudze nie zależy na przychodach właściciela (a tylko na własnej wygodzie), a będziesz pan zadowolony. Razem z swoim psem, jak śpiewała Urszula Sipińska. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem zabieranie ze sobą psa na urlop to nie jest dobry pomysł. Lepiej zostawić pieska w jakimś Pensjonacie dla Psów, na przykład "U Zoopsychologa" pod Warszawą, gdzie psiaki mają zapewnioną fachową opiekę. Ceny też nie są wysokie, możecie sobie sprawdzić na http://psipensjonat.com.pl/o-nas/cennik/:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznaje, że wybieram hotele molochy :) bo w kwaterach nie ma wyżywienia (albo rzadko się spotyka). We wszystkich pobierają dodatkową opłatę za psa (chociaż jedzenia ani łóżka nie ma). 

Hotel dla psa odpada totalnie. Zabieram go albo nie jadę wcale :) 

Jeśli macie jakieś sprawdzone mety to proszę o nazwy/adresy. Chyba nie będzie niezgodne z regulaminem :) forum.

Ja przy okazji mogę polecić 

czeszka.pl oraz www.jantar-ustka.pl każdy psiak mil widziany.
  1.  
  2.  
  1.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalezienie hotelu w którym akceptuja psaiki nie jest wcale takie łatwe. Wypoczynke z pieskiem towrzyszem jest miłym przezyciem i normalnością dla mnóstwa miłosników tych zwierząt. Nie mam jeszcze sprawdzonych miejsc gdzie akceptuja psiaka ale w chęcią zanotuje takie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla tych z Państwa, którzy lubią spędzać urlop w górach w towarzystwie swoich czworonogów, mamy idealną ofertę :)

Z racji naszego zamiłowania do czworonogów, naszą ofertę kierujemy  do osób chcących wypocząć w towarzystwie swoich czworonożnych przyjaciół. 

Idealnym miejscem na wypoczynek niezależnie od pory roku są góry. W górach każda pora roku ma w sobie coś wyjątkowego. Chcemy dać Państwu możliwość przekonania się o tym osobiście, oddając do Państwa dyspozycji całoroczne domki IGRASZKA.

Domki położone są na rozległym malowniczym terenie u podnóża Karkonoszy w miejscowości Wojcieszyce, niedaleko Jeleniej Góry, Szklarskiej Poręby i Karpacza.

Akceptujemy wszystkie czworonogi, bez względu na ilość, wielkość czy rasę ;)  Pieski wypoczywają u nas bezpłatnie.

Hektary pól otaczające domki i brak zabudowań umożliwiają zabawę z psami bez smyczy. Każdy z domków posiada również osobne ogrodzenie. Można wyskoczyć po świeże bułki na śniadanko, zostawiając pupila w ogrodzeniu.

Więcej informacji znajdą Państwo na naszym Facebooku:

https://www.facebook.com/domki.igraszka.1

lub na stronie: https://www.nocowanie.pl/noclegi/szklarska_poreba/domki/167923/

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ważną wiadomość dla miłośników zwierząt! W zeszłym tygodniu wybrałam się do Zakopanego po raz pierwszy oddałam na 3 dni mojego bullteriera do psiego hotelu BIAŁY KRUK W SZYDŁOWCU . Na początku byłam zdziwiona że właścicielka powiedziała bym nie przywoziła posłanka ani zabawek czy misek mojego "synka" tylko karma- gdy byliśmy na miejscu mąż właścicielki więcej chciał powiedzieć jakie ma osiągnięcia w szkoleniu psów a ja chciałam przekazać mu cokolwiek o moim pupilu, nie było mi dane zobaczyć gdzie będzie Yoshi przebywać. Na drugi dzień zadzwoniłam  by spytać czy wszystko ok. I właścicielka nie potrafiła mi odpowiedzieć bo "ona się psami nie zajmuje tylko mąż, ale z mężem już nie dała rozmawiać. Yoshi był tam niecałe 3 dni jak przyjechałam to stałam przed bramą jakbym miała nie widzieć z kąd jest prowadzony, gdzie był trzymany! Brudny tak strasznie że pierwsze co to kąpiel , wody wypił trzy miski tak samo łapczywie jadł, następnie weterynarz : odmrożony nos, odmrożony odbyt( krwawiący strup) pęknięty gruczoł odbytowy, zapalenie górnych dróg oddechowych. Nigdy więcej nie oddam MOJEGO BULLTERIERA w ręce tych ludzi.

Edited by syjam

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, syjam said:

Mam ważną wiadomość dla miłośników zwierząt! W zeszłym tygodniu wybrałam się do Zakopanego po raz pierwszy oddałam na 3 dni mojego bullteriera do psiego hotelu BIAŁY KRUK W SZYDŁOWCU . Na początku byłam zdziwiona że właścicielka powiedziała bym nie przywoziła posłanka ani zabawek czy misek mojego "synka" tylko karma- gdy byliśmy na miejscu mąż właścicielki więcej chciał powiedzieć jakie ma osiągnięcia w szkoleniu psów a ja chciałam przekazać mu cokolwiek o moim pupilu, nie było mi dane zobaczyć gdzie będzie Yoshi przebywać. Na drugi dzień zadzwoniłam  by spytać czy wszystko ok. I właścicielka nie potrafiła mi odpowiedzieć bo "ona się psami nie zajmuje tylko mąż, ale z mężem już nie dała rozmawiać. Yoshi był tam niecałe 3 dni jak przyjechałam to stałam przed bramą jakbym miała nie widzieć z kąd jest prowadzony, gdzie był trzymany! Brudny tak strasznie że pierwsze co to kąpiel , wody wypił trzy miski tak samo łapczywie jadł, następnie weterynarz : odmrożony nos, odmrożony odbyt( krwawiący strup) pęknięty gruczoł odbytowy, zapalenie górnych dróg oddechowych. Nigdy więcej nie oddam MOJEGO BULLTERIERA w ręce tych ludzi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam dawno tu nie zaglądałam 

Edited by syjam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Albo jak jest pogoda pomysł z namiotem, chociaż na polach campingowych też mają regulaminy dotyczące zwierząt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

Media społecznościowe

Dodaj nas