Mydogmylove

Moj pies sie drapie

7 posts in this topic

Witam,

Nie wiem juz gdzie zasiegnac porady, jestesmy w stałym kontakcie z weterynarzem, mimo to zarówno ja jak i weterynarz rozkladamy ręce. Mam 10letniego pekinczyka, od pewnego czasu non stop sie drapie, po bokach tylnymi lapami. Na szczescie nie ma zaczerwienien, ani zadrapań, ale widze,ze go to męczy. Dostal zastrzyki sterydowe(odczulajace), nawet myslalam,ze moze ma pchly, jednak preparat tez nic nie zdzialal. Po ostatnim zastrzyku powinien przynajmniej sie piec dni nie drapac, jednak on juz po dwoch dniach wrócił do poprzednich zachowan. Weterynarz podsunął mi,ze moze miec alergie pokarmowa, w tym przypadku na kurczaka, poniewaz przez ostatnie 1,5roku je tylko gotowanego kurczaka, bo ma problemy z watroba. Kupilam mu hipoalergiczna karme z polecenia doktora, nie je nic oprocz niej. Jednak problem wrocil po 5 dniach. Jestem bezsilna, weterynarz nie ma juz pomyslu co moze wywolywac az tak uciazliwe swędzenie :( jakies pomysly?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się że szukaj pomocy u innego weterynarza - może coś on wymyśli. Jakieś testy itd...

Ja bym jeszcze spróbował inną karmę...może po prostu ta nie "zaskoczyła".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieliśmy z naszym pieskiem podobną przypadłość.  Lekarz weterynarii dawał mu przez co 3 dni po dwa zastrzyki. Niestety nie umiem czytać pisma lekarskiego. Czy ktoś jest w stanie to ro

zastrzyki.jpg

zszyfrować?

 

Edited by Bogusław Marcinkowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o nazwę, to pierwszy z zastrzyków wydaje mi się, że będzie Shotapen.  Jest to zawiesina przeznaczona dla bydła i świn. Niestety nie rozszyfrowałem tej drugiej nazwy. Czy ktoś domyśla się co to może być?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po skończonej serii tych zastrzyków, pies dostał silnej anemii, która objawiała się m.in. białymi dziąsłami. Inny weterynarz (taki typowy od psów) podjął się intensywnego leczenia. Niestety pies już nie wyzdrowiał i po kilku tygodniach zakończył swój żywot.  Zastanawiam się tylko, gdybyśmy nie byli u weterynarza (tego ogólnego) z tym drapaniem, to czy pies by nadal żył? Niestety tego już nie da się odwrócić, aby sprawdzić... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

Media społecznościowe

Dodaj nas